Barack Obama postraszył Ugandę konsekwencjami w przypadku przyjęcia antygejowskiego prawa

  • poniedziałek, Lut 17 2014
Barack Obama Barack Obama fot. Charisma News

Prezydent Barack Obama wydaje się obecnie największym adwokatem homoseksualistów.

Ostrzegł on prezydenta Ugandy Yoweriego Museveniego, że zaostrzenie przez ten kraj prawa antygejowskiego skomplikuje stosunki amerykańsko-ugandyjskie i będzie "krokiem do tyłu dla wszystkich Ugandyjczyków".

Do Museveniego zadzwoniła także doradca Obamy ds. bezpieczeństwa - Susan Rice. Zaapelowała, by prezydent Ugandy nie podpisywał ustawy.

Stany Zjednoczone są jednym z największych ofiarodawców pomocy zagranicznej dla Ugandy. W ostatnich latach przekazały temu krajowi 400 milionów dolarów. Wysłały także niewielkie oddziały wojska, by pomóc miejscowemu rządowi w walce z rebeliantami.

Pierwotna propozycja ustawy antyhomoseksualnej w Ugandzie przewidywała za niektóre akty pomiędzy osobami tej samej płci karę śmierci. Chodzi o akty, w których brałaby udział osoba nieletnia, a także takie, w których uczestniczyłaby osoba zarażona wirusem HIV. Propozycja ta została jednak zmodyfikowana - z kary śmierci na dożywocie.

Prezydent Museveni przed miesiącem nie zgodził się podpisać ustawy, argumentując, że musi poczekać na opinię naukowców.

Ci oświadczyli, że "nie istnieje gen odpowiedzialny za homoseksualizm". To oznacza, że "homoseksualizm nie jest chorobą, a jedynie nienormalnym zachowaniem, które może zostać przyswojone poprzez określone życiowe doświadczenia".

Homoseksualizm jest nielegalny w sumie w 37 afrykańskich państwach.

Poleć

Źródło: Charisma News, BBC

 

Switch mode views:
  • Font size:
  • Decrease
  • Reset
  • Increase