Tatuażysta: wśród moich klientów są także pastorzy

  • środa, Cze 25 2014
Tatuażysta: wśród moich klientów są także pastorzy fot. Ron Hendon

Czy chrześcijaństwo i tatuaże mogą iść w parze?

Pewien tatuażysta w amerykańskim stanie Georgia łączy je bardzo często w praktyce.

Ron Hendon zdradza, że wśród jego klientów jest wielu chrześcijan, w tym kościelnych liderów i pastorów. Zamawiają oni tatuaże związane z wiarą.

Każdego tygodnia Hendon ma do pięciu takich klientów. Wśród nich szczególnie dużo jest Latynosów, którzy chcą mieć tatuaże przedstawiające krzyż, biblijne wersety i inne symbole wiary.

Hendon przyznaje, że odbył wiele rozmów z ludźmi, którzy uznają robienie tatuaży za grzech. On sam nie zgadza się jednak z tym poglądem. Jego zdaniem, chrześcijanie źle interpretują Biblię w tej sprawie.

Wielu wierzących odnosi się do fragmentu z Księgi Kapłańskiej 19,28:

"Nie będziecie na znak żałoby po zmarłym czynić nacięć na ciele swoim ani nakłuwać napisów na skórze swojej; Jam jest Pan."

Jefferson Bethke, młody kaznodzieja, znany szczególnie w Internecie, uważa, że wierzący nie biorą pod uwagę kontekstu.

- To brzmi nieco inaczej, jeśli czytać to w kontekście. W tym rozdziale Bóg daje wiele przykazań, jak Izraelici mieli żyć w tamtym czasie. Kiedy ludzie cytują ten werset, mam nadzieję, że są w stanie spełniać również pozostałe - mówi Bethke w filmiku "Czy tatuaże są grzeszne?".

Ron Hendon podkreśla, że robienie tatuaży związanych z wiarą sprawia mu przyjemność, ponieważ są one robione nie tylko ze względu na upodobania estetyczne, ale i przekonania.

A co Ty sądzisz na temat tatuaży u chrześcijan?

Poleć

Źródło: Christian Post