Pastor kościoła Hillsong, Brian Houston, wypowiedział się na temat homoseksualizmu

  • niedziela, Paź 19 2014
Brian Houston Brian Houston fot. Hillsong

Pastor Brian Houston wyjaśnił swoje poglądy na temat homoseksualizmu i małżeństw jednopłciowych.

Sprawa ta została poruszona podczas jego konferencji prasowej w Nowym Jorku związanej z odbywającą się w tej metropolii konferencją Hillsong. Po niej w mediach pojawiły się informacje, że Houston nie zamierza zająć żadnego stanowiska w sprawie związków LGBT.

Zapytany w jej trakcie o to, jak Hillsong radzi sobie w obliczu starć wartości świeckich z chrześcijańską doktryną, zwłaszcza, jeśli chodzi o seksualność, odpowiedział:

"Przesłanie kościoła jest święte, ale metody muszą się zmieniać, by miał dla ludzi odniesienie. To stanowi wyzwanie. Dla kościołów gorący temat to teraz legalizacja małżeństw homoseksualnych. Kościoły od pokoleń trzymają się przekonań, związanych z tym, co mówi Biblia. I nagle w wielu kręgach kościół może zacząć wyglądać jak parias (wyrzutek), bo dla wielu zaczyna nie mieć odniesienia. Więc mieć to odniesienie to duże wyzwanie. Myślę, że chodzi tu o coś więcej niż śpiewanie bardziej współczesnych piosenek czy na przykład kolor, na jaki malujemy ściany".

Brian Houston podkreślił, że Hillsong nie chce stracić wpływu na świat w obliczu zachodzących w nim zmian.

- Świat się zmienia czy nam się to podoba czy nie. Homoseksualne małżeństwa są w waszym mieście (Nowym Jorku) legalne. I zapewne wkrótce będą legalne w większości zachodnich państw. Więc świat się zmienia, a my jako kościół chcemy mieć dla niego odniesienie. W naszym i innych kościołach są młodzi ludzie, którzy mają pytania, jeśli chodzi o seksualność. Ktoś z nich może powiedzieć liderowi młodzieżowemu, że jest gejem. I może odczuć odrzucenie. A może nawet jego chrześcijańscy rodzice nie potrafią sobie z tą sprawą poradzić. A to czas, kiedy ta osoba jest w życiu najbardziej podatna na wpływy. Więc mogą być kościoły, w których młodzi ludzie są pogrążeni w depresji, mają myśli samobójcze, a czasem mogą nawet nienawidzić kościoła, bo czują, że on ich odrzucił - stwierdził Houston.

Przyznał, że dla kościoła Hillsong najłatwiej byłoby po prostu wydać oświadczenie w tej sprawie, które "zadowoliłoby wielu ludzi".

- Ale w tej chwili uważamy, że to jest rozmowa, która trwa i dotyczy realnych spraw w życiu ludzi. Jest ona dla nas zbyt ważna, żeby zredukować tę kwestię do odpowiedzi "tak" albo "nie" w mediach - wyjaśnił.

Później, poproszony przez Christian Post o większe skonkretyzowanie swojej wypowiedzi, napisał w e-mailu, że tak naprawdę trzyma się biblijnych wytycznych w sprawie homoseksualizmu.

"W żadnej części mojej odpowiedzi nie umniejszyłem biblijnej prawdzie ani nie zasugerowałem, że ja albo kościół Hillsong popieramy małżeństwa homoseksualne. Apeluję, żeby ludzie czytali moje słowa, a nie słuchali tego, co jest relacjonowane, że powiedziałem. Mój osobisty pogląd na sprawę homoseksualizmu jest zgodny z tradycyjnymi chrześcijańskimi poglądami. Uważam, że listy apostoła Pawła są jasne w tej sprawie" - oświadczył pastor.

Brian Houston i jego żona Bobbie założyli australijski kościół Hillsong w 1983 roku. Wtedy miał on 70 członków. Teraz jest ich około 20 tysięcy. Ma on także wiele kościołów-filii na całym świecie. Hillsong stał się znany przede wszystkim dzięki swojej muzyce uwielbieniowej. Piosenki jego zespołów są śpiewane w kościołach różnych wyznań na całym świecie.

Poniżej jedna z nich.

Poleć

 

Źródło: Christian Post