Obama zablokował pomoc dla Nigerii w walce z Boko Haram, bo zakazała związków homoseksualnych?

  • środa, Kwi 01 2015

Były amerykański kongresmen, Steve Stockman, wysuwa poważne oskarżenia wobec prezydenta Baracka Obamy i jego administracji.

Stockman był członkiem czteroosobowej delegacji kongresu USA wysłanej do Nigerii niedługo po ubiegłorocznym kwietniowym porwaniu przez dżihadystów ponad 250 uczennic z miasta Chibok. Był jedynym republikaninem w tej delegacji.

Steve StockmanUjawnia, że wysoko postawieni amerykańscy oficjele powiedzieli w jego obecności, że Stany Zjednoczone posiadają dane wywiadowcze (m.in. satelitarne), które mogłyby pomóc nigeryjskiej armii w uderzeniu na islamskich terrorystów z Boko Haram. Jednak udzielenie takiej pomocy zablokowała administracja Baracka Obamy.

- Na prywatnym spotkaniu oficjele, bodajże z Departamentu Stanu, powiedzieli, że są bardzo zaniepokojeni polityką Jonathana Goodlucka (ówczesnego prezydenta Nigerii), jego opresją wobec praw człowieka. Jest to paradoks, bo on nigdy nie porwał 200 dziewczynek, nie obcinał żadnym ludziom głów. Nie zrobił niczego, co byłoby choćby trochę bliskie czemuś takiemu - mówi były kongresmen.

Według niego, przyczyną amerykańskiej odmowy było stanowisko Nigerii nieprzychylne związkom homoseksualnym.

- Oni (administracja Obamy, red.) są tak zaślepieni i zdeterminowani, by prowadzić politykę promującą homoseksualizm i gejowskie małżeństwa, że są, moim zdaniem, gotowi poświęcić i zaryzykować życiem młodych dziewcząt i chłopców, którzy są porywani i zabijani - mówi Stockman.

- Ta polityka na papierze wydaje się łagodna, ale w rzeczywistości skutkuje ona tym, że ciągle giną dzieci. To przerażające - podkreśla republikanin.

Według niego, obecna administracja w Waszyngtonie chce, by małżeństwa gejowskie zostały przyjęte na całym świecie.

W styczniu ubiegłego roku Nigeria przyjęła prawo zakazujące małżeństw, spotkań i stowarzyszeń homoseksualnych, a także pośredniego lub bezpośredniego publicznego okazywania "romantycznej" relacji jednopłciowej. Za takie czyny grozi do 10 lat więzienia.

Z kolei osobom zawierającym dokument o homoseksualnym związku małżeńskim lub partnerskim grozi do 14 lat więzienia.

Po przyjęciu tego prawa przez Nigerię, przedstawiciele Waszyngtonu wyrazili swoje zaniepokojenie. Sekretarz stanu, John Kerry, określił tę decyzję jako "niebezpieczną" i dodał, że rząd USA uważa ją za "niespójną z międzynarodowymi prawnymi zobowiązaniami Nigerii", a także, że "podkopuje ona demokratyczne reformy i ochronę praw człowieka"

Mimo to Departament Stanu zaprzecza, jakoby istniał "jakikolwiek związek między pomocą amerykańskiego rządu i stanowiskiem Nigerii w sprawie homoseksualizmu".

Poniżej rozmowa ze Stockmanem (w jęz. angielskim).

Czytaj także: Przerażające: islamiści zabili kobietę podczas porodu

Źródło: Life Site News

Informacja dla portali internetowych:

Kopiowanie całości artykułu niedozwolone. Przy użyciu większości tekstu wymagana informacja: "Pełna treść artykułu TUTAJ" (podlinkowanie artykułu). W razie wykorzystania pojedynczych fragmentów, prosimy o wzmiankę o źródle (jak podaje portal chnnews.pl...)