USA: baptyści określili swoje stanowisko w sprawie małżeństw homoseksualnych

  • poniedziałek, Cze 22 2015
baptyści zagłosowali za przywiązaniem do tradycyjnych małżeństw baptyści zagłosowali za przywiązaniem do tradycyjnych małżeństw fot. Paul W. Lee

Południowi baptyści przyjęli postanowienie odnośnie zbliżającej się decyzji Sądu Najwyższego ws. małżeństw jednopłciowych.

Przypomnijmy, że Południowa Konwencja Baptystów to największa protestancka organizacja wyznaniowa w Stanach Zjednoczonych. Łącznie należy do niej około 16 mln członków zrzeszonych w ponad 45 tys. kościołów. 80 proc. baptystów w USA pochodzi z 15 południowych stanów od Teksasu na wschód.

Przedstawiciele baptystycznych kościołów opowiedzieli się teraz za rezolucją, która wzywa Sąd Najwyższy do "utrzymania prawa obywateli do definiowania małżeństwa wyłącznie jako związku między jednym mężczyzną i jedną kobietą".

W dokumencie podkreślono:

"Południowi baptyści uznają, że żadna instytucja rządząca nie ma autorytetu, by negować lub uzurpować Bożą definicję małżeństwa".

Zastrzeżono też, że bez względu na to, jakie będzie postanowienie Sądu Najwyższego, "Południowa Konwencja Baptystów potwierdza niezachwiane przywiązanie do swoich doktrynalnych i publicznych przekonań odnośnie małżeństwa".

Tzw. Rezolucja 5 wezwała też członków denominacji, by "stali twardo na świadectwie Biblii odnośnie celów małżeństwa, które ma jednoczyć mężczyznę i kobietę w jedno ciało i zapewniać podstawę dla rozwoju cywilizacji człowieka".

Jako cele małżeństwa wskazano również miłość do bliźnich i "szacunek w imieniu Chrystusa do wszystkich ludzi, w tym tych, którzy mogą mieć inne zdanie odnośnie definicji małżeństwa i dobra publicznego".

Południowi baptyści nie są jedynymi chrześcijanami w Stanach twardo stojącymi na biblijnej prawdzie odnośnie małżeństwa.

Wierzący republikanie - kandydaci na prezydenta Mike Huckabee i Rick Santorum, a także ewangelista Franklin Graham i popularny pastor John Hagee zapowiedzieli, że nie będą respektować bezbożnego prawa.

Są oni wśród w sumie dziesiątek tysięcy osób, które podpisały dokument o obywatelskim nieposłuszeństwie w tej sprawie.

Kroki sprzeciwu rozważa też jeden z najbardziej konserwatywnych stanów w USA - Teksas.

Ustawodawcy w tym stanie chcą między innymi, by urzędnik publiczny mógł "nie uznać, udzielić albo wdrożyć dokumentu małżeństwa osób tej samej płci", a także by fundusze stanowe "nie mogły zostać przeznaczone na aktywności wspierające małżeństwa jednopłciowe".

- Widzimy, jak ataki na wiarę rozszerzają się na cały kraj. Widzimy to w niekończącej się walce w obronie nienarodzonych, a także w prawnym ataku na małżeństwo zdefiniowane przez Boga. Ale wiemy, że Boże prawo nie może zostać unieważnione przez prawo człowieka - powiedział gubernator Teksasu - Greg Abbott.

Czytaj także: Poważne ostrzeżenie z Ameryki skierowane do polskich wierzących (WIDEO)

Źródło: Christian Post

Chcesz więcej informacji od ChnNews.pl?