Szokujące słowa Hillary Clinton w sprawie aborcji

  • sobota, Sie 29 2015
Hillary Clinton Hillary Clinton kadr z CNN

Hillary Clinton, która przez wielu analityków pozostaje faworytką do objęcia urzędu prezydenta USA po Baracku Obamie, pokazuje, że do tolerancyjnych bynajmniej nie należy.

W Stanach Zjednoczonych wielu zszokowała jej najnowsza wypowiedź

Porównała ona republikańskich kandydatów do... terrorystów, bo uważają oni, że nienarodzeni mają prawo do życia.

Wszystko po skandalu, jakie wywołały nagrania ukrytą kamerą z kliniki aborcyjnej organizacji Planned Parenthood. Nagrania sugerują, że bierze ona pieniądze za pozyskiwanie tkanek abortowanych dzieci.

- Ekstremalnych poglądów na temat kobiet spodziewamy się po pewnych organizacjach terrorystycznych, po ludziach, którzy nie chcą żyć we współczesnym świecie, ale trochę trudno jest przyjąć, gdy pochodzą one od republikanów, którzy chcą zostać prezydentem Stanów Zjednoczonych - powiedziała, przemawiając do swoich zwolenników w stanie Ohio.

Według niej, poglądy republikanów nie przystają do "Ameryki XXI wieku".

Na odpowiedź republikanów nie trzeba było długo czekać.

"Hillary Clinton porównuje popierających życie Amerykanów do terrorystów, ale broni traktowania nienarodzonych przez nikczemną organizację Planned Parenthood? Jej priorytety są całkowicie niewłaściwe" - napisał na Twitterze kandydujący do republikańskiej nominacji Jeb Bush.

Inni republikańscy kandydaci - Scott Walker i Ted Cruz również skrytykowali Clinton.

"Jedyną ekstremalną rzeczą jest zajęcie stanowiska, które nie broni życia" - oświadczył na Twitterze Walker.

"Na Planned Parenthood nie powinien zostać przeznaczony już ani jeden cent z pieniędzy podatników" - to słowa Cruza.

Z kolei prowadzący w sondażach wśród republikanów Donald Trump określił Planned Parenthood jako "fabrykę aborcji".

- Powinno się tak czy inaczej odebrać im fundusze, bo dokonują aborcji. To jest jak fabryka aborcji, co jest okropne. Tak jakby sprzedawali części do samochodu - powiedział z oburzeniem.

Niektórzy analitycy polityczni są zdania, że Clinton odniosła się do wspomnianego tematu, by odwrócić uwagę od skandalu związanego z korzystaniem przez nią z prywatnej poczty e-mail w czasie, gdy była sekretarzem stanu USA.

Zobacz także: USA: wycinają organy abortowanym dzieciom, gdy te jeszcze żyją, a państwo to opłaca

Źródło: Charisma News

Chcesz więcej informacji od ChnNews.pl?