Papież Franciszek spotkał się z parą gejów (WIDEO)

  • piątek, Paź 02 2015
papież Franciszek - spotkanie z gejami w Waszyngtonie papież Franciszek - spotkanie z gejami w Waszyngtonie fot. YouTube/Marisa Marchitelli

Światło dzienne ujrzały informacje o kolejnym nieoficjalnym spotkaniu, jakie Franciszek odbył podczas pielgrzymki w USA.

Dzień przed spotkaniem z urzędniczką Kim Davis, która ostatnio trafiła do więzienia (na 6 dni) za odmowę zezwolenia na małżeństwa homoseksualne, papież spotkał się z wieloletnim przyjacielem z Argentyny od 19 lat pozostającym w relacji jednopłciowej - Yayo Grassim.

Grassi i jego partner Iwan Bagus wraz z kilkorgiem przyjaciół i bliskich przybyli 23 września do nuncjatury apostolskiej w Waszyngtonie na krótką wizytę u Franciszka.

Grassi udzielił teraz wywiadu telewizji CNN.

Przyznał w nim, że wizyta została ustalona osobiście z papieżem.

- Trzy tygodnie przed podróżą zadzwonił do mnie i powiedział, że z chęcią by mnie uściskał - wyjawił.

Nie chciał zdradzić szczegółów spotkania, ale wyjawił, o czym nie było w jego trakcie mowy.

- Nie rozmawialiśmy o małżeństwach gejowskich. Wiem, co papież o tym myśli - powiedział.

Podkreślił jednocześnie, że Franciszek "nie jest homofobem".

Jak widać na wideo, które pojawiło się w Internecie, na pożegnanie papież serdecznie uściskał i ucałował swoich gości.

- Oczywiście Franciszek jest pasterzem Kościoła i musi przestrzegać jego nauczań. Ale jako człowiek rozumie wszelkiego rodzaju sytuacje i jest otwarty na różnego rodzaju ludzi, w tym tych o różnej seksualności - stwierdził Grassi.

Jak wskazuje CNN, to kolejny "intrygujący zwrot w dziwnych następstwach" pierwszej wizyty Franciszka w Stanach Zjednoczonych.

Innego zdania jest ks. James Martin - jezuita i redaktor naczelny jednego z amerykańskich magazynów.

- To po raz kolejny potwierdza, że papież spotyka się ze wszelkimi osobami podczas swoich podróży i te spotkania nie są "poparciem" czegokolwiek. Papież utrzymuje kontakt ze starymi przyjaciółmi, zarówno homo-, jak i heteroseksualistami, bo przyjaźń znajduje się w centrum życia chrześcijanina - stwierdził duchowny.

Przedstawiciele Watykanu nieraz starają się tłumaczyć mediom postępowanie papieża.

Tak jest i tym razem.

Rzecznik Watykanu, o. Federico Lombardi, oświadczył:

"Pan Yayo Grassi, były argentyński student papieża Franciszka, który już wcześniej spotykał się z papieżem, poprosił o możliwość przedstawienia mu swojej matki i kilkorga przyjaciół. (...) Papież jako pasterz utrzymuje wiele osobistych relacji z ludźmi w duchu uprzejmości, życzliwości i dialogu".

Z kolei odnosząc się do spotkania Franciszka ze wspomnianą urzędniczką Kim Davis, podkreślił, że nie oznaczało ono udzielenia jej poparcia przez zwierzchnika Kościoła katolickiego.

- Papież nie wchodził w szczegóły sytuacji pani Davis i jego spotkanie nie powinno być postrzegane jako forma wsparcia dla jej stanowiska we wszystkich skomplikowanych jego aspektach - oświadczył.

Więcej komentarzy Watykanu po spotkaniu Franciszka z Kim Davis znajdziesz TUTAJ

Poniżej wideo z wizyty Grassiego, Bagusa i ich bliskich oraz przyjaciół u Franciszka w nuncjaturze apostolskiej w Waszyngtonie.

Źródło: CNN, Reuters