Barack Obama wypowiedział się na temat pastora T.D. Jakesa

  • niedziela, Gru 20 2015
Barack Obama i T.D. Jakes Barack Obama i T.D. Jakes

Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama powiedział, co uważa na temat pastora megakościoła z Dallas, T.D. Jakesa, i jego służby.

Swoimi myślami podzielił się z magazynem "Variety" w związku z 20. rocznicą TDJ Enterprises - firmy medialno-rozrywkowej, na której czele stoi Jakes.

- Szczęśliwie zaliczam się do niezliczonych Amerykanów, których życie zostało dotknięte przez służbę biskupa T.D. Jakesa - oświadczył prezydent.

Jak stwierdził, Jakes uczynił tych, którzy go słuchają, "lepszymi" i "bardziej pełnymi współczucia" ludźmi, a kraj bardziej "kochającym".

- Biskupa szczególnym czyni to, że bez względu na to, na jakim etapie życia jesteś, on jest tam, by z tobą porozmawiać, pomodlić się i patrzeć na ciebie jako równego w oczach Boga - dodał Obama.

W 2011 roku Jakes bronił prezydenta, gdy jego chrześcijaństwo podał w wątpliwość inny kaznodzieja - Franklin Graham.

Graham powiedział wtedy:

"Dla Obamy to, że chodzi do kościoła, oznacza, że jest chrześcijaninem. Dla mnie definicją chrześcijanina jest to czy oddaliśmy swoje życie Chrystusowi i podążamy za Nim w wierze, a także to czy zaufaliśmy Mu jako swemu Panu i Zbawicielowi. To jest definicja chrześcijanina, a nie to, którego Kościoła jest się członkiem. Członkostwo nie czyni cię chrześcijaninem".

Komentując tę wypowiedź ewangelisty, Jakes wyraził "rozczarowanie".

"Nie kwestionowaliśmy chrześcijaństwa prezydenta Busha, kiedy powiedział, że przyjął Chrystusa. Jestem w tym względzie rozczarowany słowami Franklina Grahama. Mam nadzieję, że uzna za właściwe przeprosiny za takie stwierdzenia. Bo jeśli podawana w wątpliwość jest wiara prezydenta, to wiara wszystkich nas jest podejrzana. Biblia mówi jasno, czego potrzeba, by być zbawionym, a prezydent dość otwarcie mówił o swoim przyjęciu Chrystusa i wyznawaniu Go przed ludźmi. Jeśli to wystarczy dla Biblii, to powinno wystarczyć dla nas".

T.D. Jakes jest pastorem liczącego 30 tys. członków kościoła "Dom garncarza" (The Potter's House) w Dallas.

Należy przypomnieć, że choć Barack Obama podaje się za chrześcijanina, otwarcie wspiera przemysł aborcyjny i tzw. małżeństwa homoseksualne.

Zobacz także: Nietypowa rada ewangelisty Franklina Grahama dla Baracka Obamy

Źródło: Christian Post, Variety