Reakcja chrześcijańskich przywódców na zamach w Bostonie

  • wtorek, Kwi 16 2013
Boston, miejsce eksplozji Boston, miejsce eksplozji fot. Facebook

Chrześcijańscy przywódcy szybko zareagowali na tragedię na wschodnim wybrzeżu USA.

Papież Franciszek wyraził swoje współczucie dla mieszkańców Bostonu i zapewnił ich o swojej modlitwie. Zaapelował też, by nie ulegli złu, ale by zwyciężali zło dobrem (List do Rzymian 12,21).

Pastor amerykańskiego megakościoła "Saddleback", Rick Warren, który sam niedawno stracił syna (27-letni Matthew popełnił samobójstwo) napisał na portalu Twitter: "Módlcie się za Boston. Teraz".

Stowarzyszenie Ewangelizacyjne Billy'ego Grahama również odniosło się do tragedii na Twitterze. Jego członkowie napisali: "Modlimy się za ofiary i świadków tragedii. Płaczcie z tymi, którzy płaczą (Rzymian 12,15)".

Przewodniczący chrześcijańskiej organizacji LifeWay Research, Ed Stetzer, napisał na swoim blogu:

"Dzisiejsze eksplozje przy mecie Maratonu Bostońskiego przypominają o zepsuciu w naszym upadłym świecie. Oczywiście do tragedii dochodzi na świecie codziennie. Kościoły w Nigerii są regularnie celem ataków bombowych, przemoc seksualna i handel ludźmi to rzeczywistość, która się pogłębia, a ubóstwo jest wszechobecne. Ale właśnie w dni takie, jak ten, nasza nadzieja jest w nowym królestwie - królestwie, w którym rządzi powracający Król. Królestwie bez gróźb terrorystów i wybuchów. Bez myśli o śmierci w nocy".

Z kolei, o wspólną modlitwę zaapelowała do wierzących znana prorokini Cindy Jacobs.

W wyniku zamachu terrorystycznego na mecie Maratonu Bostońskiego zginęły co najmniej 3 osoby, a ponad 150 zostało rannych.

Źródło: Christian Post