Dwa razy trafił go piorun. Mówi: "jedno wiem na pewno, teraz..."

  • środa, Paź 30 2013
Casey Wagner Casey Wagner kadr z materiału telewizji CBS

31-letniego Caseya Wagnera dwukrotnie trafił piorun.

Mężczyzna był na pokazie pojazdów typu monster truck, gdy zaczęła się burza. Szukał schronienia, więc schował się pod drzewem. Wtedy uderzył w niego piorun.

- Pamiętam tylko wielki hałas. Uderzyło mnie tak, że padłem na kolana. Wtedy piorun trafił mnie znowu - wspomina.

Elektryczność przeszyła go od prawego buta przez klatkę piersiową i wyszła przez lewy nadgarstek.

- Tam, gdzie wyskoczyła, miałem odbarwienie skóry - mówi Wagner.

Niedługo po tym zdarzeniu został przewieziony do szpitala. Lekarze zbadali jego ciało. Monitorowali jego serce aż tętno wróciło do normy. Casey stracił na pewien czas czucie w dolnej części prawej nogi i w lewym ramieniu.

Obecnie odczuwa już tylko lekkie mrowienie. Jest przekonany, że fakt, iż doszedł do siebie, stanowi cud.

- Czucie w pełni wróciło. Całe moje ciało jakby się obudziło - opisuje swoje samopoczucie.

- Oddaję wszystko Bogu. Wszystko Mu zawdzięczam. To On zachował mnie przy życiu. Jedno wiem na pewno - będę częściej chodził do kościoła - dodaje.

Reportaż CBS o tym zdarzeniu TUTAJ

Poleć

 

Źródło: Christian Post