Oto co chrześcijanie robili na Majdanie w Kijowie w czasie szturmu milicji

  • środa, Lut 19 2014
to była ciężka noc dla kijowskiego Majdanu to była ciężka noc dla kijowskiego Majdanu fot. Jurij Sergienko/In Victory

Chrześcijan nie zabrakło w miejscu starć demonstrantów z milicją w Kijowie.

Niepokoje zaczęły się od manifestacji, której uczestnicy chcieli zablokować Radę Najwyższą i wywrzeć presję na deputowanych, by przywrócili zapisy konstytucji z 2004 roku ograniczającej uprawnienia prezydenta na rzecz parlamentu.

Początkowo spokojna demonstracja szybko przerodziła się w starcia. Gdy pojawiła się informacja o trzech pierwszych ofiarach walk, było wiadomo, że Kijów czekają kolejne niespokojne godziny.

Okazało się, że pierwsze starcia dały początek prawdziwej tragedii. Łącznie zginęło co najmniej 26 osób, a setki zostały ranne.

Nocą doszło do dwóch szturmów oddziałów specjalnych milicji Berkut na Majdan Niepodległości. Antyrządowym protestującym udało się odeprzeć ataki i zachować swoje pozycje.

fot. Jurij Sergijenko/In VictoryPrzez całą noc duchowni i zwykli wierzący zanosili na Majdanie modlitwy do Boga, prosząc o zakończenie rozlewu krwi.

"Dziękuję Bogu za wspaniałą ekipę wiernych chrześcijan, którzy całą noc stali na placu. Było gorąco, atmosfera była napięta. Znajdowały się tam także nasze kobiety-bohaterki, których nie można było odesłać z Majdanu" - napisał na Facebooku ewangeliczny biskup - Anatolij Kaliużnyj.

Wolontariusze międzywyznaniowego namiotu modlitewnego starają się okazywać pomoc każdemu, komu jest ona potrzebna. Modlą się także z osobami rannymi.

Ukraińska Rada Międzykościelna wezwała wierzących do usilnej modlitwy za Ukrainę i "zwycięstwo dobra" w tym kraju.

Poleć

Źródło: invictory.com