Koniec nauczania o ewolucji w szkołach! - tego chce burmistrz dużego miasta

  • wtorek, Sie 26 2014

Czy ewolucja powinna być wykładana w szkołach? Burmistrz dużego miasta ma co do tego poważne wątpliwości.

Ta kwestia jest coraz częściej podnoszona w Rosji.

Mer liczącego ponad milion mieszkańców Kazania, Ilsur Metszin, wystąpił przeciwko nauczaniu teorii ewolucji Karola Darwina w szkołach.

Ilsur Metszin  fot. baznica.infoNa konferencji edukacyjnej Metszin oznajmił, że w szkole nie ma miejsca dla teorii mówiącej, że ludzie pochodzą od małp. Według niego, nauczyciele, którzy tak mówią, oszukują dzieci. Tym samym ma miejsce "zauważalne oderwanie procesu nauczania od rzeczywistości."

- Ku mojemu zdziwieniu dowiedziałem się, że w szkołach do tej pory dzieci uczą się o teorii Darwina. Osobiście czytałem dzieła naukowe, w których wybitni naukowcy udowodnili, że małpa i człowiek nie mają jednakowych komórek. Dlaczego nadal oszukujemy dzieci? Nie chciałbym, żeby moje dzieci myślały, że wszyscy pochodzimy od małpy, a nie od woli Wszechmogącego - oświadczył mer Kazania.

Słowa Metszina najpierw opublikowano, a następnie usunięto z niektórych lokalnych portali internetowych, jednak nie ze wszystkich.

Wcześniej o potrzebie zmiany programu nauczania mówił deputowany zgromadzenia ustawodawczego Sankt Petersburga - Witalił Miłonow. Nazwą on teorię Darwina "bzdurą". Jest przekonany, że "ludzie zostali stworzeni zgodnie z wolą Bożą." Podkreślił też, że ewolucja nie została udowodniona.

Również w rosyjskiej Dumie Państwowej poruszano ten temat. Jeden z deputowanych partii Jedna Rosja zaproponował w 2012 roku, żeby uzupełnić szkolny program o naukę mówiącą o tym, że człowieka stworzył Bóg. Propozycja ta nie została zaakceptowana, ponieważ uczniowie w Rosji mieli już w szkołach przedmiot "podstawy religii", w ramach którego wszystko było im wyjaśniane.

Źródło: baznica.info