Watykański synod zagłosował, co dalej z homoseksualistami i rozwodnikami w Kościele

  • niedziela, Paź 19 2014
Watykański synod zagłosował, co dalej z homoseksualistami i rozwodnikami w Kościele fot. spectator.co.uk

Watykan opublikował dokument podsumowujący dyskusje podczas synodu dotyczącego rodziny. Były głosowania.

Głosowano nad 62 paragrafami. Do zaaprobowania danego tekstu konieczna była większość dwóch trzecich głosów. Nie uzyskały jej trzy punkty. Te dotyczące rozwodników i homoseksualistów. Uzyskały tylko zwykłą większość. "Pozostają one otwarte" - wyjaśniono.

Gorące dyskusje wywoływał między innymi punkt 52. 104 duchownych poparło jego treść. 74 było przeciw. Mówi on o możliwości dopuszczenia osób rozwiedzionych pozostających w nowych małżeństwach do sakramentów pokuty i eucharystii.

Część biskupów opowiedziała się w tym przypadku za zachowaniem obecnych zasad. Inni są zwolennikami dopuszczenia rozwodników pod określonymi warunkami.

"Ewentualne dopuszczenie do sakramentów musiałoby zostać poprzedzone przez proces pokuty pod kierunkiem biskupa diecezjalnego. Kwestia wymaga jeszcze głębokiego przemyślenia, z uwzględnieniem rozróżnienia między obiektywną sytuacją grzechu a okolicznościami łagodzącymi" - głosi ten punkt.

Punkt dotyczący homoseksualizmu również uzyskał tylko zwykłą, a nie kwalifikowaną większość głosów. Brzmi on:

"Niektóre rodziny mogą składać się z członków, mających skłonności do osób tej samej płci. Synod zastanowił się nad rodzajem opieki duszpasterskiej, która powinna zostać zapewniona ludziom w takiej sytuacji, pamiętając o nauczaniu Kościoła: "Nie ma żadnych podstaw, by przyswoić lub zarysować nawet odległe analogie pomiędzy związkami osób tej samej płci a Bożym planem dla małżeństwa i rodziny. Niezależnie od tego, mężczyźni i kobiety z homoseksualnymi skłonnościami muszą być przyjmowani z szacunkiem i wrażliwością. W tej sprawie powinno się unikać jakiejkolwiek dyskryminacji".

Ostateczna treść dokumentu nie wywołuje już takich kontrowersji, jak relacja z dyskusji podczas pierwszej części synodu. Można było w niej przeczytać między innymi, że homoseksualiści mają pewne "dary i przymioty" do zaoferowania społeczności chrześcijańskiej. Twierdzono także, że Kościół powinien spróbować znaleźć "braterską przestrzeń" dla homoseksualistów, a także przyjąć i uszanować ich orientację seksualną bez narażania katolickiej doktryny. Uznawano ponadto, że istnieją "konstruktywne elementy", jeśli chodzi o pary heteroseksualne, które zawarły tylko ślub cywilny albo po prostu żyją ze sobą, zwłaszcza, jeśli postrzegają one ten związek jako wstęp do małżeństwa kościelnego. Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ

Media włoskie, powołując się na relacje uczestników synodu, podkreślają, że w jego trakcie nie brakowało sporów.

Teraz biskupi powrócą do swoich diecezji i będą musieli wyjaśnić wiernym, co stało się na synodzie. Lokalne kościoły omówią jego konkluzje. Wnioski będą miały swoje odzwierciedlenie na kolejnym zgromadzeniu hierarchów.

Poleć

Źródło: Vatican Insider, Onet.pl