Media: protestanci oskarżeni o prozelityzm przez wysoko postawionego prawosławnego duchownego

  • czwartek, Gru 18 2014
Ilij Nozdrin Ilij Nozdrin fot. V Kontakte

Grupy religijne pracujące z narkomanami wykorzystują tę możliwość do nawracania ich na swoją wiarę - napisał spowiednik patriarchy Cyryla.

Schiarchimandryt Ilij Nozdrin skierował pismo do rady Narodowego Sojuszu Antynarkotykowego (NAS). Napisał w nim:

"Oświadczam, że odchodzę z rady nadzorczej Narodowego Sojuszu Antynarkotykowego, ponieważ ta organizacja znajduje się pod wpływem grup religijnych, które wykorzystują możliwość działalności antynarkotykowej dla nawracania prawosławnych na swoją wiarę".

Choć duchowny nie precyzuje w liście, jakie "grupy religijne" ma na myśli, portal-credo.ru wskazuje, że chodzi o przedstawicieli wspólnot protestanckich.

"W działaniach rady biorą udział przedstawiciele wspólnot protestanckich, które we współczesnej Rosji i nie tylko aktywniej i z większymi sukcesami niż prawosławni zajmują się rehabilitacją narkomanów" - pisze portal.

Portalu newsru.com podaje jako przykład protestancki ośrodek rehabilitacyjny, który od 15 lat działa w Tomsku. Pełny kurs przeszło tam około 700 osób. Z tego już co najmniej 350 zerwało z uzależnieniem. Istnieje także szereg innych programów.

Protestanci są gotowi dzielić się doświadczeniem z organizacjami działającymi przy Kościele prawosławnym.

- Należy usystematyzować, uporządkować tę pracę. Wtedy będziemy w stanie uratować wielu ludzi znajdujących się nad przepaścią ludzi - mówi przewodniczący Rosyjskiego Sojuszu Chrześcijan Wiary Ewangelicznej - Siergiej Riachowski.

Newsru.com zwraca przy tym uwagę, że działalność społeczna i nieprzejednane stanowisko rosyjskich protestantów w sprawie handlu narkotykami powoduje nieraz aktywny sprzeciw ze strony narkotykowych dealerów, którzy są gotowi opłacać wszelkie "antysekciarskie akcje" byle "oszkalować" to, co robią protestanci.

Rosyjski Narodowy Sojusz Antynarkotykowy powstał dzięki wspólnej koordynacji społecznych i niekomercyjnych organizacji w dziedzinie zapobiegania szerzeniu się narkomanii i przestępczości narkotykowej. Sojusz realizuje swoje działania we współpracy z organami federalnymi i regionalnymi, a także organizacjami społecznymi, religijnymi, młodzieżowymi, sportowymi i innymi. Jak można przeczytać na stronie Sojuszu, nie ma on "żadnego politycznego ani religijnego ukierunkowania".

Poleć

Źródło: newsru.com, portal-credo.ru