Lesbijki pocałowały się w kawiarni. To, jak z nimi postąpiono, wywołało protesty

  • sobota, Sty 17 2015
demonstracja w obronie lesbijek w Wiedniu demonstracja w obronie lesbijek w Wiedniu fot. mirror.co.uk

Ponad tysiąc osób wyszło na ulice, by zaprotestować przeciwko temu, jak potraktowano w kawiarni parę lesbijek.

Kobiety pocałowały się publicznie w jednej z popularnych wiedeńskich kawiarni - istniejącej od 112 lat Cafe Prueckel. Zostały następnie z niej wyproszone.

Christl SedlarLesbijki twierdzą, że wymieniły się pocałunkami tylko na powitanie. Innego zdania jest właścicielka lokalu - Christl Sedlar.

- To było coś więcej niż pocałunek na powitanie - mówi.

Przyznała, że jej reakcja mogła być przesadna. Wyjaśnia jednak, że chciała zapewnić przestrzeganie "uznanych standardów zachowania". Dodała, że podjęła działanie nie dlatego, że chodziło o lesbijki, a dlatego, że wymieniły się one "czułościami".

Według wspomnianych lesbijek, 26-letniej Anastasii Lopez i 19-letniej Evy Prewein, pani Sedlar miała powiedzieć, że "taką różnorodność okazuje się w burdelu, a nie w tradycyjnej kawiarni".

lesbijki wyproszone z kawiarniPostępowanie właścicielki lokalu wywołało falę negatywnych komentarzy w mediach społecznościowych. W efekcie przed lokalem licznie zgromadzili się demonstranci.

- Każdy powinien mieć takie same prawa, w tym prawo do wypicia kawy. Kawiarnie w Wiedniu są nadal bardzo konserwatywne i tradycyjne - powiedział Julian Bartl, 20-letni student.

Niektórzy homoseksualiści uczestniczący w manifestacji demonstracyjnie się całowali.

- Wolna miłość dla wszystkich. To absurd, że coś takiego ma miejsce w XXI wieku, zwłaszcza w Wiedniu. Pochodzę z Grecji i to miasto jest o wiele bardziej tolerancyjne - powiedziała z kolei 27-letnia Nikoletta Korkos.

Wiedeń stał się wyjątkowo ważnym miastem dla osób homo- i transseksualnych w szczególności po tym, jak w konkursie piosenki Eurowizji zwyciężył stylizujący się na kobietę Austriak o pseudonimie Conchita Wurst.

Co roku odbywają się tam także wydarzenia organizowane przez środowiska gejowskie, bi- i transseksualne.

Przed kilkoma dniami austriacki Trybunał Konstytucyjny orzekł, że pary homoseksualne mają takie same prawo do adopcji dzieci, jak heteroseksualne. Do końca roku mają w tej sprawie zostać zmienione stosowne przepisy. Dotychczas, w przypadku związków jednopłciowych, adoptowanie dziecka było możliwe tylko w sytuacji, gdy jego biologicznym rodzicem była jedna z osób z takiego związku.

W Austrii wciąż nie wprowadzono małżeństw homoseksualnych. Pary tej samej płci w zarejestrowanych związkach partnerskich korzystają jednak z wielu praw przysługujących małżeństwom. 

Przypomnijmy, że Pismo Święte nazywa homoseksualizm "zboczeniem" i "obrzydliwością". Ostrzega też, że homoseksualiści współżyjący ze sobą nie odziedziczą Królestwa Bożego. Sam Jezus natomiast wielokrotnie wzywał do upamiętania. Oto niektóre fragmenty Biblii dotyczące tego zagadnienia:

List do Rzymian 1,26-27:

"Kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie."

Księga Kapłańska 20,13:

"Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli."

1 List do Koryntian 6,9-10:

"Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą Królestwa Bożego."

Ewangelia Mateusza 4,17:

"Odtąd począł Jezus kazać i mówić: Upamiętajcie się, przybliżyło się bowiem Królestwo Niebios."

Źródło: Reuters, BBC, Wirtualna Polska

Switch mode views:
  • Font size:
  • Decrease
  • Reset
  • Increase