Otrzymała proroctwo w 1968 roku. To, co powiedziała, spełnia się. Będzie III Wojna Światowa?

  • piątek, Lut 13 2015
Otrzymała proroctwo w 1968 roku. To, co powiedziała, spełnia się. Będzie III Wojna Światowa? fot. imgkid.com

W 1968 roku miała 90 lat. Dziś proroctwo wypowiedziane przez chrześcijankę z norweskiego Valdres robi wrażenie.

W miejscu, gdzie mieszkała, spotkania prowadził ewangelista Emanuel Minos. Miał okazję się z nią spotkać. Zapisał to, co mu powiedziała. Kilkadziesiąt lat później postanowił podzielić się z innymi jej wizją.

Kobieta, o której mowa, była odpowiedzialną i wiarygodną chrześcijanką cieszącą się dobrą reputacją wśród wszystkich, którzy ją znali. Oto co wtedy zobaczyła w proroczej wizji:


"Ujrzałam czas tuż przed przyjściem Jezusa i wybuchem Trzeciej Wojny Światowej. Zobaczyłam te wydarzenia na własne oczy. Widziałam świat jak pewnego rodzaju globus i Europę, ląd po lądzie. Widziałem Skandynawię, Norwegię. Zobaczyłam pewne rzeczy, które wydarzą się tuż przed powrotem Jezusa i też przed nastąpieniem ostatniej katastrofy, jakiej nigdy wcześniej nie doświadczyliśmy."

Wspomniała cztery fale:

1. "Najpierw zanim Jezus powróci i zanim wybuchnie III Wojna Światowa, nastąpi odprężenie, jakiego wcześniej nie widzieliśmy. Będzie pokój pomiędzy supermocarstwami na wschodzie i zachodzie i to będzie długi pokój (Pamiętajmy, że to było w 1968 roku, kiedy u szczytu była zimna wojna, E. Minos). W tym okresie pokoju w wielu krajach będzie postępowało rozbrojenie. Także w Norwegii nie będziemy przygotowani, kiedy to (wojna) nastąpi. III Wojna Światowa rozpocznie się w sposób, jakiego nikt by nie przewidział i z nieoczekiwanego miejsca."

2. "Bezprecedensowa letniość ogarnie chrześcijan, odstąpienie od prawdziwego żywego chrześcijaństwa. Chrześcijanie nie będą otwarci na przeszywające kazania. Nie będą, jak we wcześniejszych czasach, chcieć słuchać o grzechu i łasce, prawie i ewangelii, pokucie i odnowie. Zamiast tego pojawi się zamiennik: chrześcijaństwo sukcesu (szczęścia).

Ważne będzie mieć sukces, być kimś, mieć rzeczy materialne, rzeczy, których Bóg nigdy nie obiecywał nam w ten sposób. Kościoły i domy modlitwy będą pustoszeć. Zamiast głoszenia, do jakiego przywykliśmy od pokoleń, by brać swój krzyż i podążać za Jezusem, rozrywka, sztuka i kultura dokonają inwazji na kościoły, w których powinny odbywać się zgromadzenia dla pokuty i przebudzenia. To wyraźnie się rozprzestrzeni tuż przed przyjściem Jezusa.

3. "Nastąpi moralny rozkład, jakiego stara Norwegia nigdy nie doświadczyła. Ludzie będą żyć razem bez ślubu, tak jakby byli w małżeństwie (Nie sądzę, by pojęcie "kohabitacja" istniało w 1968 roku, E. Minos). Nieczystość przedmałżeńska i niewierność w małżeństwach stanie się naturalna (powszechna) i będzie usprawiedliwiana na różne sposoby. Wejdzie nawet w kręgi chrześcijan, nawet grzech sprzeczny z naturą. Tuż przed powrotem Jezusa będą programy telewizyjne, jakich nigdy wcześniej nie widzieliśmy (W 1968 roku w Norwegii były dopiero początki telewizji, E. Minos). Telewizja będzie pełna przerażającej przemocy, która uczy ludzi mordować i niszczyć się wzajemnie i będzie niebezpiecznie na ulicach. Ludzie będą kopiować to, co zobaczą. Nie będzie jednej stacji w telewizji. Będzie ona pełna stacji (Ona nie znała wtedy słowa "kanał", którego używamy dzisiaj. Dlatego mówiła o "stacjach", E. Minos). Telewizja będzie jak radio, w którym mamy wiele stacji i będzie przepełniona przemocą. Ludzie będą używać jej dla rozrywki. Będziemy widzieć okropne sceny morderstwa i niszczenia siebie nawzajem i to rozprzestrzeni się w społeczeństwie. Również sceny seksu będą pokazywane na ekranie, najintymniejsze rzeczy, jakie mają miejsce w małżeństwie. (Zaprotestowałem i powiedziałem: "mamy paragraf, który zakazuje czegoś takiego", E. Minos). To nastąpi i zobaczysz to. Wszystko, co mieliśmy wcześniej, zostanie zepsute i najbardziej nieprzyzwoite rzeczy będą ukazywać się przed waszymi oczami".

4. "Ludzie z ubogich krajów będą napływać do Europy (W 1968 roku nie było czegoś takiego jak imigracja, E. Minos). Przyjadą także do Skandynawii, w tym Norwegii. Będzie ich tak wielu, że ludzie zaczną ich nie lubić i surowo traktować. Będą traktowani jak Żydzi przed II Wojną Światową. Wtedy zostanie osiągnięta pełnia naszych grzechów."

Łzy spływały po policzkach staruszki.

"Ja tego nie ujrzę, ale ty już tak. Wtedy nagle przyjdzie Jezus i wybuchnie III Wojna Światowa. To będzie krótka wojna" (Kobieta ujrzała ją w wizji).

"Wszystko, co wcześniej wiedziałam o wojnie, to tylko dziecięca zabawa w porównaniu z tą. Zostanie ona zakończona bombą atomową. Powietrze będzie tak skażone, że ciężko będzie oddychać. Dotknie to kilku kontynentów, Ameryki, Japonii, Australii i bogatych krajów. Woda będzie skażona. Nie będziemy już mogli uprawiać ziemi. W rezultacie zostanie tylko resztka. Resztka z bogatych krajów będzie starała się przenieść do państw ubogich, ale oni będą tak samo surowi dla nas, jak my byliśmy dla nich."

"Cieszę się, że tego nie zobaczę, ale kiedy nadejdzie czas, musisz zdobyć się na odwagę i to opowiedzieć. Otrzymałam to od Boga i nic z tego nie przeczy temu, co mówi Biblia".

"Ten, który otrzyma przebaczenie grzechów i dla kogo Jezus jest Zbawicielem i Panem, jest bezpieczny" - powiedziała.

Redakcja ChnNews.pl nie zajmuje stanowiska w sprawie przytoczonego proroctwa.

Czytaj także: Są nowe proroctwa o tym, co wydarzy się na Ukrainie, w Rosji i USA

Poniżej filmik ze wspomnianym Emanuelem Minosem (głosi kazanie).

Chcesz więcej informacji od ChnNews.pl?

 

Źródło: Charisma News

left
right