Papież Franciszek o podziałach między chrześcijanami: powiem coś, co może zabrzmieć heretycko...

  • wtorek, Maj 26 2015
papież Franciszek papież Franciszek fot. CTV

Papież Franciszek skierował z Rzymu przesłanie do uczestników ekumenicznego spotkania w Phoenix (USA).

- Jedność, która kwitnie między nami zaczyna się pod pieczęcią chrztu, który wszyscy przyjęliśmy. To duchowa jedność modlitwy o siebie nawzajem. Jedność naszej wspólnej pracy - powiedział, adresując osoby zza oceanu.

Podkreślił, że podział między wierzącymi to "rana w Kościele Chrystusa".

Chrześcijanie są podzieleni na różne kościoły i denominacje. Według Franciszka usilnie pracuje nad tym diabeł.

- Podział to dzieło ojca kłamstw, ojca niezgody. On robi wszystko, co możliwe, byśmy pozostawali podzieleni - stwierdził.

Według papieża, diabeł tak naprawdę widzi wierzących jako jedno w ich wierze w Jezusa.

- Chciałbym powiedzieć coś, co może zabrzmieć kontrowersyjnie, a nawet heretycko, ale jest ktoś, kto wie, że pomimo różnic między nami jesteśmy jedno. To on nas prześladuje. On prześladuje chrześcijan, maże nas krwią męczeństwa. Diabeł wie, że chrześcijanie są uczniami Chrystusa, są jedno, są braćmi. Nie obchodzi go czy są ewangelicznymi, prawosławnymi, luteranami, katolikami czy apostolskimi. Oni są chrześcijanami A ta krew męczeństwa jednoczy - podkreślił Franciszek.

Jego zdaniem, ten "ekumenizm krwi" powinien zachęcić wierzących, by modlili się razem i prowadzili dialog, aby "zmniejszyć odległość" między sobą.

- Jestem przekonany, że to nie teolodzy doprowadzą do jedności między nami. Oni nam pomagają, ale jeśli mamy nadzieję, że teolodzy się ze sobą zgodzą, to osiągniemy jedność dzień po Dniu Sądu - stwierdził.

Według Franciszka, to Duch Święty jednoczy.

- Najbardziej pomocna jest dobra wola nas wszystkich, którzy jesteśmy w tej podróży z sercami otwartymi na Ducha Świętego - zaznaczył.

Odnosząc się do ekumenicznego wydarzenia w Phoenix, oświadczył:

"Z całą pokorą dołączam do was po prostu jako jeszcze jeden uczestnik tego dnia modlitwy, przyjaźni, bliskości i refleksji. W pewności, że mamy jednego Pana - Jezusa, że Pan żyje w każdym z nas. W pewności, że posłał nam Ducha, którego obiecał, żeby nastała harmonia między Jego uczniami".

- Modlę się za was i proszę, żebyście modlili się za mnie, bo potrzebuję waszych modlitw, by być wiernym temu, czego Pan chce od mojej służby - zaapelował.

Spotkanie w Phoenix zorganizował Ruch Jana 17. Bierze on swoją nazwę od rozdziału w Biblii, w którym Jezus modli się o jedność Swoich uczniów. Do ruchu tego należą zarówno ewangeliczni chrześcijanie, jak i katolicy. Wśród uczestników spotkania był zielonoświątkowy pastor Giovanni Traettino, którego papież zna jeszcze z czasów, gdy mieszkał w Buenos Aires. Jego kościół we Włoszech odwiedził rok temu.

Poniżej wspomniane nagranie papieża.

Czytaj także: Pastor Rick Warren o tym, ile wspólnego mają protestanci i katolicy

a także:

Kenneth Copeland o swojej wizycie u papieża i potrzebie jedności chrześcijan (WIDEO)

Chcesz więcej informacji od ChnNews.pl?