Mieszkańcy europejskiego kraju wzięli odwet na muzułmanach. Oto co zrobili (WIDEO)

  • sobota, Gru 26 2015
tłum na Korsyce tłum na Korsyce kadr materiału AFP

To wszystko wydarzyło się w europejskim kraju. Pełni oburzenia mieszkańcy zareagowali na zachowanie Arabów. Mieli dość.

Około 600 protestujących sprofanowało muzułmańską salę modlitewną i podpaliło kilkadziesiąt egzemplarzy Koranu w mieście Ajaccio Korsyce. Francuzi krzyczeli: "Arabowie, wynoście się!" i "to jest nasz dom!".

Był to odwet za atak młodych Arabów, w wyniku którego rannych zostało dwóch strażników i policjant.

Premier Francji Manuel Valls określił dewastację muzułmańskiej świątyni jako "profanację nie do zaakceptowania. Za "nie do przyjęcia" uznał także wcześniejszą napaść na funkcjonariuszy służb mundurowych.

Z kolei minister spraw wewnętrznych Bernard Cazeneuve oświadczył, że sprawcy obu incydentów zostaną wytropieni i aresztowani. Dodał, że we Francji nie ma miejsca na "rasizm i ksenofobię".

Rektor Wielkiego Meczetu w Paryżu, Dalil Boubakeur, wyraził "niepokój i smutek" w związku z wydarzeniami na Korsyce i wezwał do zachowania spokoju.

Poniżej zdjęcia ze wspomnianej muzułmańskiej sali modlitw.

Zobacz także: Szwecja: odwet mieszkańców za akty wandalizmu imigrantów. To już otwarta wojna

Źródło: Daily Mail