Niespodziewana opinia: Państwo Islamskie zasilane dzięki homoseksualnej tyranii

  • czwartek, Sty 21 2016
dżihadyści Państwa Islamskiego dżihadyści Państwa Islamskiego fot. abcnewspoint.com

Napływ ochotników do tak zwanego Państwa Islamskiego jest związany z coraz szerszą akceptacją homoseksualizmu i dyskryminacją tych, którzy go nie akceptują?

Tak uważa patriarcha rosyjskiego Kościoła Prawosławnego - Cyryl.

W wywiadzie dla telewizji "Rossija 1" zwrócił uwagę, że przynajmniej część osób dołącza do dżihadystów z powodów religijnych.

- Czym jest kalifat? To taka społeczność, w której centrum znajduje się wiara, bóg i panują prawa religijne. Jest tworzona nowa cywilizacja w stosunku do tej, która obecnie panuje na świecie - bezbożnej, świeckiej i również radykalnej w swoim sekularyzmie - zauważył patriarcha.

Jak mówi, ta "bezbożna cywilizacja" atakuje i odbiera prawa ludziom religijnym.

- Nie wolno nosić krzyża. Można organizować parady mniejszości seksualnych i to jest mile widziane, a już milionowa demonstracja francuskich chrześcijan w obronie rodzinnych wartości jest rozpędzana przez policję. Jeśli określi się nietradycyjne stosunki jako grzech, jak nakazuje nam Biblia, i jest się duchownym albo pastorem, to można nie tylko stracić możliwość dalszej posługi, ale i trafić do więzienia - zwraca uwagę Cyryl.

Dodaje, że mógłby podać jeszcze więcej "strasznych przykładów" ataku "bezbożnej cywilizacji".

Według niego, właśnie na tym bazują ekstremiści, którzy werbują ochotników.

- Ekstremiści kuszą ich, mówiąc: "zobacz, jaki oni budują świat - diabelski, a my zapraszamy was do budowy świata bożego". I na to jest odzew. Ci ludzie idą za to oddawać życie. Mogą też używać narkotyków i robić, co tylko chcą, ale żeby człowieka zachęcić do walki, trzeba najpierw pokazać mu wroga. To też robią - uważa patriarcha.

Podkreśla, że choć można Kościół gnębić i prześladować, nie da się "zabić uczuć religijnych", a jednocześnie nie należy ograniczać "wolności wyboru".

Cyryl jest zdania, że należy jakoś pogodzić te "części składowe" i w ten sposób zbudować "zdolną do życia" cywilizację. Patriarcha opowiada się w tej sytuacji za "moralnym konsensusem".

- Jeśli uda się ten moralny konsensus jakoś włączyć w prawo międzynarodowe, to jest szansa na budowę sprawiedliwego globalnego systemu cywilizacyjnego - stwierdził przywódca rosyjskiego Kościoła prawosławnego.

Uwaga. Artykuły na portalu ChnNews.pl mają charakter informacyjny i nie muszą odzwierciedlać poglądów redakcji.

Zobacz także: Niemcy: imigranci zaatakowali osoby transseksualne. Oto co się działo

Źródło: