Papież Franciszek o gender i małżeństwie. Padły mocne słowa

  • poniedziałek, Paź 03 2016
papież Franciszek papież Franciszek fot. saltandlighttv.org

Papież Franciszek nie pozostawił wątpliwości odnośnie swojego stanowiska w sprawie rodziny.

Zwierzchnik Kościoła katolickiego odwiedził Gruzję i Azerbejdżan.

W improwizowanym wystąpieniu w tym pierwszym kraju, którego słuchało 250 przedstawicieli katolickiego duchowieństwa, ostrzegł przed "wojną światową" toczoną przeciwko tradycyjnemu małżeństwu i rodzinie. Stwierdził, że są one atakowane przez ideologię gender i rozwody.

- Trwa wojna światowa, która ma zniszczyć małżeństwo. Jest prowadzona nie za pomocą broni, ale przez idee. Musimy się bronić przed ideologiczną kolonizacją - powiedział.

Dodał, że "małżeństwo jest najpiękniejszą rzeczą, jaką stworzył Bóg" i że "mężczyzna i kobieta, którzy stają się jednym ciałem są obrazem Boga".

Odnosząc się do rozwodów, zwrócił uwagę na los dzieci.

- Nie wiecie, jak cierpią dzieci, gdy widzą kłótnię i rozstanie rodziców - zauważył.

Wyraził przekonanie, że "należy robić wszystko, by uratować małżeństwo".

Słowa papieża z pewnością zawiodły wielu liberałów, którzy nieraz używali jego słów i gestów do usprawiedliwienia grzesznych postaw.

Tak było między innymi, gdy Franciszek powiedział: "jeżeli człowiek jest gejem, szuka Pana i chce, to kim jestem, by tę osobę sądzić?".

Później papież tłumaczył, że parafrazował w ten sposób katechizm i Kościół katolicki, który mówi, że homoseksualiści powinni być "traktowani w sposób delikatny i nie powinni być marginalizowani".

Kontorwersje pojawiły się także wówczas, gdy spotkał się w Stanach Zjednoczonych z parą gejów czy gdy mianował na stanowiska progejowskich duchownych.

Na podstawie: Christian Today, Wirtualna Polska