Węgry: znany polityk antysemita odkrył, że sam jest Żydem

  • sobota, Sie 24 2013
Csanad Szegedi przemawiał na wiecach partii Jobbik Csanad Szegedi przemawiał na wiecach partii Jobbik fot. CBN News

Jeden z liderów węgierskiej partii Jobbik, Csanad Szegedi, był antysemitą do czasu, gdy okazało się, że sam jest Żydem.

Csanad Szegedi nieraz wyrażał się nieprzychylnie na temat Żydów. Mówił, że "wykupują" państwo, krytykował "żydowskość" elity politycznej i twierdził, że Żydzi profanują węgierskie symbole narodowe. Ultranacjonalistyczna partia Jobbik jest uznawana za antysemicką.

Z czasem jednak w Internecie pojawiły się plotki co do żydowskiego pochodzenia Szegediego. W czerwcu polityk odkrył, że jego dziadkowie od strony mamy to Żydzi. Zgodnie z żydowskim prawem, oznacza to, że i on jest Żydem, choć nie praktykuje judaizmu.

Zaskoczony Szegedi dowiedział się również, że jego babci udało się przeżyć horror w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu. Z kolei jego dziadek przez wiele lat przebywał w obozach przymusowej pracy.

- Babcia otworzyła się przede mną. Opowiedziała mi, jak została wysłana do Auschwitz i jak zginęli członkowie naszej rodziny. Byłem zszokowany. Przede wszystkim zrozumiałem, że Holocaust naprawdę miał miejsce - tłumaczy Szegedi.

W związku z ujawnieniem jego korzeni, 30-letni Csanad musiał zrezygnować z członkostwa w partii Jobbik. W Parlamencie Europejskim jest teraz posłem niezależnym.

- Zrozumiałem, że nie mogę być członkiem organizacji, która ma cokolwiek wspólnego z antysemityzmem. Po tym, jak ujawniono moje żydowskie korzenie, partia nie chciała mnie też już widzieć w swoich szeregach. Jako polityk chcę teraz bronić praw człowieka, jeśli chodzi o wszystkich ludzi - mówi.

Szegedi zaczął chodzić do synagogi. Uczy się języka hebrajskiego i żydowskich obyczajów.

- Wszystko się zmieniło. To jak narodzenie na nowo. W moim życiu nadal wciąż trwają zmiany. Całkowicie zmieniłem swój system wartości - podkreśla Szegedi.

Węgierski polityk odwiedził niedawno Izrael, w tym Muzeum Holocaustu Yad Vashem.

- Kiedy wylądowałem w Izraelu, na lotnisku zadano mi między innymi pytanie czy jestem Żydem. Wtedy po raz pierwszy w życiu mogłem odpowiedzieć: "tak" - opowiada Szegedi.

- Od czasu tych zmian moje życie jest pełne niesamowitych cudów. Wierzę jednak, że każdy kto postanawia iść Bożą drogą, widzi cuda - podkreślił.

Poleć


Źródło: The Guardian, CBN News