Rzecznik Praw Obywatelskich w sprawie lekcji religii. "to może zostać uznane za dyskryminację"

  • niedziela, Gru 29 2013
lekcja religii lekcja religii fot. przewodnik-katolicki.pl

Rzecznik Praw Obywatelskich krytykuje szkoły wymuszające zaświadczenia o niechodzeniu na religię.

O sprawie informuje "Gazeta Wyborcza". Według niej, coraz więcej rodziców alarmuje RPO, że część szkół wymaga od nich deklaracji, iż biorą odpowiedzialność za swoje dziecko w czasie, w którym nie ma go na lekcji religii.

W ten sposób szkoły chcą pozbyć się problemu związanego z opieką nad takimi uczniami, ponieważ lekcje religii odbywają się często w środku szkolnego dnia.

W listopadzie RPO wystąpił do ministra edukacji z prośbą, by zwrócił uwagę kuratoriom i dyrektorom szkół, że wymuszanie podobnych deklaracji od rodziców "może zostać odebrane jako forma dyskryminacji ze względu na przekonania religijne bądź bezwyznaniowość".

Ministerstwo odpowiedziało rzecznikowi w tej sprawie i podkreśliło, że podziela jego opinię, a także, że zwracało już uwagę szkołom i kuratoriom. Będzie robiło to też nadal.

Obowiązujące w Polsce prawo nie narzuca szkołom ustawienia zajęć szkolnych tak, aby religii uczono na pierwszej bądź ostatniej godzinie lekcyjnej.

Poleć

Źródło: gazeta.pl