Lech Wałęsa proponuje wszczepianie czipów. - Każdy ich ruch musi być tam odnotowany...

  • piątek, Paź 10 2014
Lech Wałęsa w TVN24 Lech Wałęsa w TVN24

Czyżby były prezydent wpisywał się w scenariusz czasów ostatecznych?

Jego zdaniem, politycy wymknęli się spod kontroli. Dlatego trzeba ich... zaczipować.

- Każdy jego ruch musi być tam odnotowany, nawet to, z kim śpi. Nie chcesz, to nie musisz być politykiem. A jeśli chcesz być politykiem, to wszystko musi być zapisane. Jeśli cię złapie i okaże się, że mnie oszukałeś, to ty, polityku i cała rodzina, która cię nie upilnowała, żadne z was przez 50 lat nie będzie mogło być w polityce, być działaczem. Wtedy nie będzie chętnych do polityki, jestem przekonany. A dziś jest za dużo chętnych. Mamy naprawdę siły i środki. Wystarczy tylko programy tak poustawiać, aby kontrolować lepiej polityków i demokrację - powiedział Lech Wałęsa w swoim wystąpieniu na 41. Konferencji i Wystawy Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej.

Jego 20-minutowe przemówienie rozpoczęło panel dyskusyjny zatytułowany "W świecie globalizacji mediów i telekomunikacji".

Wałęsa zgłasza propozycję czipowania już po raz kolejny. To samo zrobił podczas ubiegłorocznego Szczytu Noblistów w Warszawie.

- Musimy jak najszybciej opracować program, a szczególnie czipy dla każdego polityka – wszystko co robisz, wszystko - z kim śpisz - ma być tam zapisane - powiedział wtedy były prezydent.

Opowiedział się również za tym, aby ONZ zmierzała w kierunku parlamentu globalnego, Rada Bezpieczeństwa w stronę globalnego rządu, a NATO - ministerstwa globalnej obrony.

- Pewnie, że nie rewolucyjnie, nie tak szybko, ale świat idzie w tym kierunku - podkreślił.

To nie koniec propozycji Wałęsy. Chciałby on, aby powstało dziesięć laickich przykazań, na podstaw których zostałyby stworzone m.in. zasady dotyczące wychowania dzieci, edukacji czy sądownictwa.

Swoją koncepcję w tej sprawie przekazał m.in. papieżowi Franciszkowi. Laickie przykazania miałyby być wspólne nie tylko dla wyznawców różnych religii, ale nawet dla ludzi niewierzących w jakiekolwiek bóstwo.

Wałęsa chce, żeby mówiły one o wartościach, na których zostanie zbudowany przyszły, "lepszy" świat.

Tymczasem nie brakuje osób, które w tego rodzaju dążeniach i przemianach zachodzących na świecie widzą dążenie do utworzenia światowego rządu, tak zwanego "Nowego Porządku Świata" (New World Order). Obawiają się one także daleko posuniętej inwigilacji obywateli właśnie poprzez wszczepianie podskórnych czipów (biblijne "znamię bestii").

Część biblistów i specjalistów w teologii czasów ostatecznych przypomina fragment Księgi Objawienia św. Jana:  

"I dano mu tchnąć ducha w posąg zwierzęcia, aby posąg zwierzęcia przemówił i sprawił, że wszyscy, którzy nie oddali pokłonu posągowi zwierzęcia, zostaną zabici. On też sprawia, że wszyscy, mali i wielcy, bogaci i ubodzy, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na swojej prawej ręce albo na swoim czole, i że nikt nie może kupować ani sprzedawać, jeżeli nie ma znamienia, to jest imienia zwierzęcia lub liczby jego imienia. Tu potrzebna jest mądrość. Kto ma rozum, niech obliczy liczbę zwierzęcia; jest to bowiem liczba człowieka. A liczba jego jest sześćset sześćdziesiąt sześć". (Obj. 13,15-18).

TUTAJ wideo z fragmentami wystąpienia Lecha Wałęsy na 41. Konferencji i Wystawy Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej.

Poleć
 

Opracowanie: ChnNews.pl
Źródło: Express Ilustrowany, Polska Times, TVP Info

Switch mode views:
  • Font size:
  • Decrease
  • Reset
  • Increase