Janusz Palikot przeprasza za błędy. Pisze o Kościele

  • sobota, Gru 20 2014
Janusz Palikot Janusz Palikot fot. zetaboards.com

Na koniec tego roku chcę przeprosić za błędy, które popełniłem w całej tej kadencji - pisze na swoim blogu Janusz Palikot.

Jego ugrupowanie, najpierw Ruch Palikota, a teraz Twój Ruch, wykazało się radykalnie lewicowymi wypowiedziami i dążeniami. Jak do tej pory, gorliwie udzielało także poparcia wszystkim inicjatywom niezgodnym z zasadami chrześcijańskimi, a jednocześnie mocno atakowało Kościół katolicki.

Teraz, gdy Twój Ruch dołuje w sondażach, Janusz Palikot zdobył się na przeprosiny za błędy, które, jego zdaniem, doprowadziły to ugrupowanie do obecnej sytuacji.

Na blogu w serwisie naTemat.pl przeprasza między innymi za zbyt ostre ataki na Kościół katolicki. Oto jego tekst:

1. Największym błędem moim i partii była decyzja o budowaniu szerokiego obozu politycznego z postkomunistyczną lewicą. Zarówno Europa Plus, jak i rozmowy z SLD ws. samorządu spowodowały, że utraciliśmy część (i to istotną) naszej wiarygodności! Niestety! Dziś wiem, że porozumienie z Kwaśniewskim, Kaliszem czy Millerem nie ma sensu. Ja i Twój Ruch jesteśmy partią zmiany, a nie władzy!

2. Drugim wielkim błędem była umowa z PO w sprawie wydłużenia wieku emerytalnego do 67. roku życia. Rząd nas oszukał, gdyż nie dokonał całościowej, proponowanej przez nas reformy emerytalnej, a tylko podniósł wiek i zabrał część pieniędzy z OFE. A miało być inaczej... Wielu ludzi ma o to żal, więc przepraszam. Nigdy więcej!

3. Błędem była też awantura z Wandą Nowicką. Jeszcze raz ją za to przepraszam.

4. W krytyce Kościoła przekroczyłem granice walki o świeckie państwo na rzecz walki z Kościołem. Nie na miejscu były wypowiedzi o dzieciach papieża i pedofilii biskupów. Bo choć wielu biskupów łamie prawo i niestety ma skłonności pedofilskie, to przecież nie dotyczy to każdego z nich!

5. Mimo wielkich sukcesów Roberta Biedronia, kariery Barbary Nowackiej, ciężkiej pracy Wandy Nowickiej, talentów Andrzeja Rozenka, Michała Kabacińskiego i Marka Poznańskiego, prawdą jest też, że wielu moich kolegów zawiodło naszych wyborców odchodząc z klubu i partii. Za to też przepraszam.

Poleć