Dziś masowe uprawianie jogi w Polsce. Ekspert wyjaśnia czy jest bezpieczna

  • niedziela, Cze 21 2015
Warszawiacy uprawiają jogę Warszawiacy uprawiają jogę fot. Facebook/Dzień Jogi w Polsce

Polska jest jednym ze 192 państw uczestniczących w Międzynarodowym Dniu Jogi ogłoszonym przez ONZ.

W naszym kraju do udziału w nim zgłosiły się 22 miasta.

Joga to zajęcie coraz bardziej popularne, ale czy bezpieczne?

Wiele osób sądzi, że są to zwykłe, nieszkodliwe ćwiczenia fizyczne, które w dodatku mają uspokajający wpływ.

Należy jednak zauważyć, że praktyka ta wywodzi się z hinduizmu.

Mike ShreveEkspertem w tej dziedzinie jest bez wątpienia Mike Shreve - były uniwersytecki nauczyciel jogi kundalini, który przeszedł cudowną przemianę dzięki nawróceniu do Jezusa Chrystusa, a obecnie jest pastorem w Cleveland (USA). Prowadzi służbę ewangelizacyjną od 1971 roku.

Nie ma on wątpliwości, że żaden chrześcijanin nie powinien angażować się w jogę, w tym najczęściej praktykowaną hatha jogę.

- Ćwiczenia fizyczne hatha jogi to nie są tylko ćwiczenia fizyczne. Są one oparte na idei, że otworzą tzw. czakry i kundalini - ostrzega Shreve.

Podkreśla, że te praktyki są "niemożliwe do oddzielenia od hinduizmu". Powołuje się przy tym na autorytety tej religii.

Wspomniane czakry i kundalini to duchowa, a w praktyce okultystyczna energia.

"Ważne jest, by zauważyć, że każda z czakr jest skojarzona z pewnym hinduistycznym bóstwem" - wskazuje Shreve.

I ostrzega, że "osoby praktykujące jogę mogą o tym nie wiedzieć, ale ignorancja nie uświęca, nie oczyszcza systemu od jego związku z duchowym fałszem. Ci, którzy wierzą w jedynego prawdziwego Boga i są wierni systemowi swoich przekonań, nie mogą angażować się w cokolwiek związanego z czczeniem fałszywych bóstw" - zaznacza.

Shreve zwraca uwagę, że zgodnie z nauką związaną z jogą, praktykująca ją osoba może wyjść z ciała przez wspomniane czakry.

Na podstawie własnego doświadczenia twierdzi, że ma to demoniczne podłoże.

"W trakcie tych doświadczeń pozacielesnych podczas długich medytacji joginisticznych ogarniały mnie tak naprawdę istoty demoniczne, które zapewniały mi fałszywe doświadczenia świata ponadnaturalnego. Kiedy przyjąłem Jezusa jako Pana mojego życia, zostałem od tych duchów uwolniony" - podkreśla.

Jego zdaniem, należy spojrzeć przede wszystkim na korzenie hatha jogi, a nie patrzeć jedynie na jej efekt czyli lepsze fizyczne samopoczucie.

Aby dowiedzieć się więcej o drodze, jaką Mike Shreve przeszedł od jogi do wiary w Jezusa, kliknij tutaj:

Zobacz, co się stało, gdy nauczyciel jogi kundalini pomodlił się do Jezusa

Źródło: truelight.net

Chcesz więcej informacji od ChnNews.pl?