Adrian Zandberg wygrał debatę? Polski pastor zabrał głos

  • środa, Paź 21 2015
Adrian Zandberg Adrian Zandberg fot. Partia Zandberg

Od wczoraj media mają nowego bohatera - Adriana Zandberga, którego uznają za zwycięzcę przedwyborczej debaty.

"Zachwytu" tego nie podziela Włodek Tasak - baptystyczny pastor i były wykładowca historii Kościoła w Baptystycznym Seminarium Teologicznym w Warszawie.

Włodek TasakNa swoim profilu na Facebooku wypomina Zandbergowi kontrowersyjne, jego zdaniem, wypowiedzi.

Wśród nich tę dotyczącą uchodźców:

"W sprawie uchodźców trzeba zachować się przyzwoicie i większość Polaków chce, żebyśmy zachowali się w sprawie uchodźców przyzwoicie. Jeżeli ci ludzie, którzy uciekają przed wojną, przed śmiercią, często przed głodem, pukają do naszych drzwi, to jest naszym ludzkim obowiązkiem po prostu się nimi zaopiekować".

Tasak wskazuje, że większość Polaków chce, aby "zachować się przyzwolicie w pierwszym rzędzie wobec własnych rodaków, a nie wobec migrantów".

I dodaje:

"Pan Zandberg raczy też zapominać, że wśród tzw. uchodźców, mieszkańcy Syrii stanowią jedynie 53% (oficjalnie, bo wielu z nich ma fałszywe paszporty). I ciekaw jestem , jak tłumaczy fakt, że uchodźcy owi wyruszyli w drogę do Niemiec i Szwecji, a nie do Polski".

Tasak przypomina też słowa polityka odnośnie zapewnienia "pokoju i bezpieczeństwa" i walki z terroryzmem:

"Jeżeli chcemy pokoju i bezpieczeństwa, to musimy zadbać o pomoc rozwojową, musimy odciąć grupom terrorystycznym tę pożywkę, na której one wzrastają, a one wzrastają na globalnych nierównościach, na niesprawiedliwości, na ubóstwie, na nierównych traktatach handlowych pomiędzy Europą a światem globalnego południa".

Kaznodzieja odnosi się do tej wypowiedzi ironicznie:

"Faktycznie Bin Laden wyrósł na ubóstwie! A żołnierze ISIS walczą z użyciem samochodów Toyota Hilux – to z biedy oczywiście. Lewaccy terroryści z Niemiec lat 70. - ci dopiero wyrośli na ubóstwie! Skoro tak wielu terrorystów wywodzi się z Arabii Saudyjskiej, pewnie temu państwu należy pomóc pokonać jego problemy z ubóstwem! Aha."

Wreszcie przypomina słowa Zandberga o rozdziale Państwa i Kościoła:

"W nowoczesnym państwie rozdział Kościoła i państwa powinien być oczywistością. Ale nie wolno tego robić oczywiście w takich realiach wojny kulturowej i to z żadnej ze stron."

Słowa komentarza Tasaka to:

"Jasne. Od razu przypomina mi się Bierut jeszcze w 1946 roku idący roku procesji Bożego Ciała i cały ciąg dalszy".

Kaznodzieja odnosi się również do innych kwestii jak proponowany przez Zandberga podatek progresywny czy jego propozycja odnośnie ZUS-u.

"Reasumując, Zandberg niczym nie zaskoczył, jak na współlidera partii mocno lewicowej. Oczywiście nie używa już haseł z Manifestu Komunistycznego i deklaracji programowych WKP(b) - w końcu czasy się zmienił - ale sens pozostaje ten sam: odebrać bogatym, rozdać biednym... a później się zobaczy. Ja tego nie kupuję" - kończy Włodek Tasak.

Partia Razem w sondażach znajdowała się przed debatą wyraźnie poniżej progu wyborczego.

Zobacz także: Syryjska rodzina w Polsce zabrała głos ws. przyjazdu imigrantów. Mocne i ważne słowa (WIDEO)