Złowrogie przewidywania generała ws. przyszłości Europy po zamachach w Paryżu

  • niedziela, Lis 15 2015
gen. Waldemar Skrzypczak gen. Waldemar Skrzypczak kadr programu "Dziś Wieczorem" w TVP Info

Skala zamachów we Francji poraża. Niestety, jest to początek europejskiego koszmaru - tak o paryskim dramacie mówi były wiceminister obrony - gen. Waldemar Skrzypczak.

Według niego, jest to konsekwencja "wojny, jaką Zachód zapoczątkował w 1993 roku, najeżdżając na Irak".

To także efekt prowadzonej od lat polityki "przyjaznej imigrantom".

- Francja, ale też inne państwa Zachodu, jak Wielka Brytania, stworzyły dżihadystom idealne warunki do przeprowadzania zorganizowanych ataków terrorystycznych - zauważa w wywiadzie dla Fakt24.pl.

Jak stwierdza, zamachowcy "świetnie kryją się wśród francuskich Arabów".

Jego zdaniem, Europie nie uda się całkowicie wyeliminować zagrożenia, bo terroryści są "nieprzewidywalni"

- Dziś Francja, jutro kolejne państwa staną w obliczu dramatu - przewiduje.

Według niego, Europejczycy w pewnym sensie sami są winni takiego rozwoju zdarzeń.

- Prowadzimy politykę ciepłej wody, przyjmujemy uchodźców, jesteśmy gotowi na wszystko, czego oczekują od nas ludzie przybywający z Afryki i Bliskiego Wschodu, a nie potrafimy odsiać z tych, którzy osiedlają się w Europie, dżihadystów. Nie umiemy wskazać tych, którzy przyjechali do Europy z zamiarem zabijania - wskazuje.

I ostrzega, że dżihadyści "wymordują nas wszystkich", jeśli europejscy przywódcy "nie rozbiją źródła zła" i nie pozbawią islamistów źródła finansowania.

- Dziwię się, że ci wszyscy eksperci z organizacji humanitarnych, obrońcy praw człowiek mówią o miłości do uchodźców, nie myśląc o tym, że oni dla nas, i naszych dzieci nie będą mieć litości - podsumowuje generał.

W zamachach terrorystycznych w Paryżu zginęło co najmniej 129 osób, a ponad 350 zostało rannych, w tym 100 ciężko. Jak podała agencja Reutera, prawdopodobnie dwóch zamachowców przybyło do Europy jako uchodźcy.

Cały wywiad z gen. Skrzypczakiem TUTAJ

Zobacz także: Unia Europejska zmieni swoje podejście do uchodźców po zamachach w Paryżu? Jest odpowiedź