Niesamowite! Zobacz, co stało się z tą kobietą (WIDEO)

  • sobota, Mar 26 2016
Marcin Zieliński modli się za niedowidzącą kobietę Marcin Zieliński modli się za niedowidzącą kobietę fot. YouTube/"Głos Pana"

Bóg jest ten sam wczoraj, dziś i na wieki! Świadczy o tym to, co wydarzyło się podczas tej posługi. Zobacz już teraz!

Z posługą do Szczecinka przyjechał ewangelista Marcin Zieliński ze Wspólnoty Uwielbienia "Głos Pana" w Skierniewicach.

Podczas modlitwy w imieniu Jezusa uzdrowiona została kobieta, która przez 50 lat nie widziała na prawe oko. Z kolei na lewe widziała na tyle źle, że nie była w stanie czytać nawet w okularach.

Rezultaty po modlitwie były niesamowite. Zobacz wideo poniżej!

Bóg poruszał się przez Marcina także podczas posługi w Górce Klasztornej. Dotykał ludzi w każdym wieku.

Uzdrowił kolana, kręgosłup, depresję, bóle głowy czy  kłopoty ze zginaniem palców.

Widać to na wideo poniżej.

Jak relacjonuje na swoim profilu na Facebooku Zieliński, Jezus "czynił wielki rzeczy" również na rekolekcjach w liceach w Prudniku i Gnieźnie.

"Jedna z uczennic przyszła z wadą wzroku minus 3.75, a po modlitwie jej wzrok znacznie się polepszył - wyniki z dnia później - minus 1.75! Oprócz tego Bóg uzdrowił jej kolana" - pisze Marcin.

Uczennica ta tak napisała o swoim uzdrowieniu:

"Ja na początku nie za bardzo wierzyłam w to wszystko do pewnego momentu. Wtedy, kiedy powiedziałeś w auli, że mamy wstać jak chcemy poczuć Pana, pomyślałam, wstanę, mam tyle problemów. Kiedy modliliśmy się wszyscy pomyślałam o kolanie. Miałam na nie już dwie operacje i nic nie pomagało. Chodząc odczuwałam ogromy ból i przeskakiwanie kości. Podczas tej wspólnej modlitwy błagałam, żeby Bóg to wziął, zaczęłam bardzo gorąco się modlić , nagle w sercu poczułam takie dziwne uczucie, w całym ciele poczułam ogromne ciepło. Po zakończeniu tej modlitwy mówiłeś, żebyśmy sprawdzili czy nas boli. Ja sprawdziłam i nic mnie nie bolało, nie przeskakiwało. Odeszło wszystko. Po tym całym wydarzeniu pomyślałam, że pójdę na ta modlitwę wstawiennicza. Bałam się jak nie wiem. Ale poszłam. Weszłam tam bardzo nieśmiało. Dziewczyny pytały się za co jeszcze mogą się pomodlić, powiedziałam ze za oczy, za wadę. zaczęły się modlić, za pierwszym razem nic się nie stało, ale za drugim zaczęłam widzieć wyraźniej. Nie wiem jak to się stało, ale dla mnie to był najwspanialszy dzień w życiu. Moment kiedy poznałam co to tak naprawdę moc Boża. Jest już wieczór, a ja czuje jakby moje kolano nigdy nie było chore. Dziękuję wam bardzo za to wszystko. Nie jestem wstanie w to uwierzyć do tej pory. Dziękuję wam, że was poznałam".

Zobacz także: Cuda w kościołach katolickich w Polsce. Zobacz wideo!

Switch mode views:
  • Font size:
  • Decrease
  • Reset
  • Increase