Parlament: rok 2017 nie będzie Rokiem Reformacji. Może być Rokiem Matki Boskiej Częstochowskiej

  • piątek, Lip 08 2016
Parlament: rok 2017 nie będzie Rokiem Reformacji. Może być Rokiem Matki Boskiej Częstochowskiej fot. Domena publiczna

W przyszłym roku odbywać się będą obchody 500-lecia Reformacji. Mimo to, w Sejmie zapadła decyzja, że rok 2017 nie będzie w Polsce jej rokiem.

Jak donosi serwis Ekumenizm.pl, procedowanie nad projektem uchwały w tej sprawie uniemożliwiła zdominowana przez Prawo i Sprawiedliwość sejmowa Komisja Kultury i Środków Przekazu.

Autorką projektu była Urszula Pasławska z PSL. Podpisała go też grupa posłów ze wszystkich klubów parlamentarnych, w tym z PiS.

Komisja kierowana przez posłankę PiS Elżbietę Kruk zdecydowała, że rok 2017 będzie obchodzony jako Rok Rzeki Wisły, Josepha Conrada-Korzeniowskiego, Tadeusza Kościuszki, Józefa Piłsudskiego i św. brata Alberta.

Według "Rzeczpospolitej", na życzenie Konferencji Episkopatu Polski w ostatniej chwili dodano do tej listy bł. Honorata Koźmińskiego.

Jednocześnie w Senacie powstała inicjatywa, by przyszły rok oficjalnie został nazwany Rokiem Koronacji Matki Bożej Częstochowskiej, Królowej Korony Polskiej. W 2017 r. bowiem przypada 300. rocznica koronacji.

Autorem uchwały jest senator PiS - Czesław Ryszka. Oprócz niego, pod projektem podpisało się 21 innych senatorów.

Piszą oni w uzasadnieniu, że byłby to "wkład w propagowanie patriotycznej i religijnej tradycji Rzeczypospolitej", a także "lekcja polskiego dziedzictwa i argument edukacyjny dla młodego pokolenia".

- W ten sposób poświadczylibyśmy, że Jasna Góra jest duchową stolicą Polski i jednoczy nie tylko wierzących, ale też niewierzących - wskazuje Czesław Ryszka.

Zauważa, że ważnym wydarzeniom w historii Polski, np. istotnym bitwom, "zawsze towarzyszyły wielkie modlitwy albo uroczystości dziękczynne na Jasnej Górze".

- Po powstaniu suwerennej Polski 26 lat temu nie zawierzono nowej wolności Królowej Polski. Jest okazja, by zrobić to teraz - dodaje senator.

Zgodnie z regulaminem, Senat ma prawo każdemu rokowi przyznać trzy patronaty: osoby, wydarzenia albo rocznicy.

Opozycja krytykuje pomysł senatora PiS.

Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej uważa, że taka inicjatywa "godzi w neutralność światopoglądową państwa".

Z kolei Iwona Śledzińska-Katarasińska z PO mówi o "klerykalizacji życia publicznego".

Zobacz także: Oto co prezydent Andrzej Duda powiedział ewangelikom

Źródło: Ekumenizm.pl, Rp.pl

Switch mode views:
  • Font size:
  • Decrease
  • Reset
  • Increase