Polacy ostrzeżeni. "Gwiezdne wojny" i "Wojownicze żółwie ninja" na liście zagrożeń duchowych

  • sobota, Lip 27 2013
"Wojownicze żółwie ninja" "Wojownicze żółwie ninja" fot. blastr.com

Konferencja Episkopatu Polski w liście otwartym ostrzega Polaków przed zagrożeniami duchowymi.

Według Konferencji, głównym zagrożeniem dla wiary chrześcijańskiej są sekty. Katoliccy duchowni informują w liście, że w naszym kraju działa ich około 300, a "ich wpywom może ulegać nawet milion osób". Podkreśla się, że "wiele sekt działa w Polsce w sposób legalny jako zarejestrowane związki wyznaniowe".

KEP pisze, że "popularność sekt wiąże się zwykle z kryzysem prawdziwej religii, wykorzystywanym perfekcyjnie przez wzmożoną aktywność misyjną tych grup".

"Nierzadko działają pod przykrywką wielkich religii Wschodu, jak buddyzm czy hinduizm, ale równie dobrze mogą być aktywne jako szkoły sztuk walki, filozofii czy medytacji wschodnich, ćwiczeń fizycznych, głównie jogi, ośrodki medycyny niekonwencjonalnej, a nawet szkoły języków obcych." - czytamy.

OKULTYZM

Biskupi ostrzegają również przed okultyzmem czyli takimi praktykami, jak magia, wróżbiarstwo, czary, astrologia, jasnowidztwo, seanse spirytystyczne, wiara w skuteczność amuletów i talizmanów, a także przepowiednie i horoskopy. Duchowni podkreślają, że "takie praktyki nie są tylko niewinną zabawą", a "Polacy wydają na nie rocznie ok. 2 mld złotych".

Zdaniem KEP, praktyki te "mogą być sferą działania złego ducha i prowadzić do zniewoleń, a nawet opętań", które potem wymagają egzorcyzmów.

CZARNA LISTA

Diecezja warszawsko-praska opublikowała również czterostronicową ulotkę z zagrożeniami duchowymi, przed którymi przestrzega ks. dr Przemysław Sawa - prezbiter diecezji bielsko-żywieckiej, egzorcysta i teolog. Lista obiła się w Internecie dużym echem. Obecnie nie można jej już znaleźć na stronie diecezji warszawsko-praskiej. Została z niej usunięta z nieznanych przyczyn.

Ks. Sawa ostrzega katolików przed szkodliwym wpływem wielu świeckich filmów. Wymienia między innymi produkcje: "Gwiezdne wojny", "E.T.", "Wojownicze żółwie ninja", "Indiana Jones i świątynia potępienia", "Odyseja kosmiczna 2000", Frankenstein czy "Kto wrobił królika Rogera".

Przestrzega przed muzyką różnych zespołów, takich jak: The Rolling Stones, Black Sabbath, Slayer, Pink Floyd, Led Zeppelin, Marilyn Manson, The Doors, Madonna, David Bowie, Jimmy Hendrix, John Lennon, Metallica, Megadeth, Ozzie Osborne, Paul McCartney, Run DMC, Bruce Springsteen, KAT, Iron Maiden czy KORN. Krytyka spadła również na muzykę techno i, co ciekawe, chrześcijańską piosenkarkę Amy Grant.

Duchowny podkreśla ponadto, że "pierwsze odniesienia do satanizmu w rocku pojawiły się już w twórczości zespołu The Beattles".

Ks. dr Przemysław Sawa wśród zagrożeń wymienia również gry komptuterowe, w tym: "Dungeon Keeper", "Grand Theft Auto", "Call of Duty", "Max Payne, "Wolfenstein", "Unreal" czy "Might and Magic".

Pisze też o zagrożeniu ze strony "bałwochwalczych przedmiotów", takich jak figurka Buddy, figurki diabła, różnego rodzaju piramidki, drzewka szczęścia, słoniki na szczęście czy wschodnie kadzidełka.


Poleć