Dennis Rodman zaśpiewał "Happy Birthday" Kim Dzong Unowi (WIDEO)

  • czwartek, Sty 09 2014
Dennis Rodman Dennis Rodman fot. YouTube/BBC

Były gwiazdor ligi NBA życzy wszystkiego najlepszego dyktatorowi reżimu najbardziej prześladującego chrześcijan.

8 stycznia przywódca Korei Północnej, Kim Dzong Un, obchodził urodziny. Z tej okazji Dennis Rodman zorganizował pokazowy mecz z udziałem swoich kolegów z parkietu. Przeciwnikiem była drużyna z Korei Północnej.

Nieoczekiwanie Rodman zaśpiewał również dyktatorowi urodzinowe "Happy Birthday".

Wizyty Rodmana początkowo budziły zdziwienie. Teraz zaczyna ono ustępować krytyce. Wielu komentatorów uważa, że jest on jedynie marionetką w rękach reżimu północnokoreańskiego.

Wypomina mu się również, że nie wykorzystał swojego wpływu na Kim Dzong Una, by ten uwolnił przetrzymywanego amerykańskiego misjonarza Kennetha Bae, który został aresztowany w listopadzie 2012 roku i skazany na 15 lat więzienia za rzekomą działalność wywrotową. Co więcej w wywiadzie dla telewizji CNN Rodman zasugerował, że Bae jest sam winny sytuacji, w jakiej się znalazł. Później koszykarz przeprosił.

- Chcę przeprosić za swoje słowa. W czasie wywiadu byłem pijany - wyjaśnił.

Korea Północna już 12 rok z rzędu znajduje się na czele listy państw, w których chrześcijanie są najbardziej prześladowani. Spotykają się wyłącznie potajemnie, pod żadnym pozorem nie wolno im dzielić się wiarą. Mieszkańcom Korei Północnej za aktywność religijną grozi areszt, tortury, a nawet egzekucja.

Listę krajów, w których chrześcijanie są najbardziej prześladowani, publikuje organizacja Open Doors. Oto ona:


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

    Tu "Happy Birthday" dla Kim Dzong Una w wykonaniu Dennisa Rodmana:

Opracowanie: ChnNews.pl
Źródło: Wirtualna Polska, TVN24.pl, worldwatchlist.us