Pierwsze słowa pastora Davida Yonggi Cho po wyroku skazującym

  • wtorek, Lut 25 2014
David Yonggi Cho David Yonggi Cho fot. YouTube/Full Gospel Channel III

Pastor największego kościoła na świecie reaguje na wyrok więzienia.

Przypomnijmy, że David Yonggi Cho został skazany na 3 lata więzienia w zawieszeniu na 5 lat. Sąd uznał, że 78-letni emerytowany pastor Kościoła Pełnej Ewangelii Yoido przywłaszczył sobie 13 miliardów wonów (12 mln dolarów) z kościelnych funduszy. Miało się to stać w 2002 roku, gdy nakłonił przedstawicieli kościoła do nabycia 250 tys. akcji należących do jego starszego syna w cenie trzykrotnie wyższej od wartości rynkowej. Oprócz tego Cho został uznany za winnego uchylenia się od podatków na sumię 3,5 mld wonów (3,2 mln dolarów).

Sąd skazał jednocześnie syna pastora zarządzającego wcześniej związaną z kościołem miejscową gazetą na trzy lata więzienia za współudział w procederze.

Yonggi Cho wygłosił w niedzielę kazanie dotyczące cierpienia. W tym kontekście odniósł się do własnych problemów. Powiedział członkom swojego kościoła, że ostatnie lata były dla niego wyjątkowo trudne.

- Przez ostatnie 2 lata przechodziłem największe zamieszanie w całym swoim życiu, w 50 latach mojej służby. I myślę, że te lata przyniosły mi najwięcej pożytku. Doświadczyłem w ich trakcie wielu cierpień - oświadczył.

Przyznał też, że wiele się nauczył.

- Przez te cierpienia wyciągnąłem wniosek, by niczego nie posiadać. Jeżeli Bóg mnie dziś powoła, to trafię do Królestwa Niebios. Status społeczny, pieniądze... Nie chcę ich więcej. Chcę tylko zdrowia - stwierdził.

Cho podziękował członkom kościoła za wsparcie.

- Ponieważ jestem tylko człowiekiem, przychodzi chęć, by stawiać opór, by się odegrać, ale staram się te myśli od siebie odganiać. Wiem, że muszę przez to przejść z wytrwałością. Wiem, że modliliście się za mnie. I dzięki waszej modlitwie staję się teraz lepszym człowiekiem, lepszym pastorem - podkreślił.

Cho poprosił także kościół, by modlili się o jego następcę - pastora Younga Hong Lee.

- Pastor Young Heong jest dobrym człowiekiem. Znam go od czasu, gdy był młody. Jest dobrym człowiekiem. Potrzebuje jednak waszej pomocy, modlitwy. Chciałbym, byście się za niego modlili - zaapelował Cho.

Lee w swoim przemówieniu przeprosił członków wspólnoty za negatywny wpływ sprawy Cho na kościół. Zachęcił ich, by zapomnieli o przeszłości, zmierzali ku przyszłości i nadal głosili ewangelię tym, którzy jeszcze nie przyjęli miłości Chrystusa.

Pastor Lee zaznaczył ponadto, że kościół Yoido został wykupiony za ogromną cenę - krew przelaną przez Pana Jezusa Chrystusa. Podkreślił, że z tego względu żadna moc ciemności nie może go podzielić.

Kościół Pełnej Ewangelii Yoido liczy ponad milion członków. Do głównego kościoła w Seulu uczęszcza ponad 800 tys. ludzi, co sprawia, że jest on największy na świecie.

Poleć

Źródło: Gospel Herald, Itar-Tass, Full Gospel Channel III