Darlene Zschech przekazuje dobre wieści w sprawie swojego zdrowia

  • poniedziałek, Lis 24 2014
Darlene Zschech Darlene Zschech

Pełen życia wpis na blogu znanej na całym świecie liderki uwielbienia z Australii.

Jak informowaliśmy, pod koniec ubiegłego roku u Darlene Zschech stwierdzono nowotwór piersi. Liderka poddała się operacji, a także serii zabiegów chemioterapii. Pośród tego wszystkiego pisała o cudach, które miały miejsce w jej ciele. Nie sprecyzowała jednak, na czym one polegały. W trakcie leczenia nieustannie chwaliła Boga i napełniała się Bożym Słowem. Utrzymywała oczywiście również stały kontakt ze swoimi wierzącymi przyjaciółmi.

Wiele wskazuje na to, że ten niesłychanie trudny dla niej okres życia zbliża się do końca. Świadczą o tym jej ostatnie wpisy na blogu.

Jeszcze w lipcu Darlene miała okazję poprowadzić uwielbienie w swoim kościele HopeUC.

Najnowsze informacje przekazała niedawno, będąc na lotnisku:

"Wszystko wydaje się nowe, jakbym wchodziła w nowy czas. Pierwszy raz podróżowałam i usługiwałam poza naszą kościelną rodziną od czasu zdiagnozowania u mnie raka piersi, który wymagał agresywnej terapii. Jestem naprawdę wdzięczna, że tu jestem, że mam możliwość prowadzić ludzi w uwielbieniu Jezusa. Wdzięczna za rodzinę i kościelną rodzinę, co do której wiem, że modli się w domu i mnie wspiera".

Darlene przyznaje, że to był dla niej bardzo ciężki czas, ale jest już lepiej!

"Po 11 długich i wyczerpujących miesiącach w końcu zaczynam czuć, że moje ciało znowu należy do mnie, że moje serce ma siłę do tego, co nowe i szczerze mówiąc, duchowo też czuję się inną osobą" - napisała.

Jak stwierdziła, ze względu na leki, które wciąż bierze, jest nieco "wzdęta", a myślenie ma czasem "mętne". Nie może się jednak doczekać tego, co Bóg ma do zrobienia, pragnie "nowego" i wypełnienia Jego powołania.

"Rak zmienia. Czuję, że żyję i będę nadal żyć z o wiele większą celowością. Nawet bardziej szanuję moje ciało. Każdego dnia jem świadomie (bez cukru, dużo zieleniny), świadomie odpoczywam i karmię mojego ducha w głębszy sposób, nie spiesząc się. Ewangelia Jana 10,10 mówi, że Jezus przyszedł, by dać nam życie w pełni i tak chcę żyć przez Bożą łaskę" - pisze Zschech.

Wyjawia, że razem z rodziną wzięła ostatnio kilka "mini urlopów", by "odnaleźć rytm". Jak dodaje, jej bliscy są teraz "silniejsi niż kiedykolwiek".

Na koniec dziękuje wszystkim za modlitwy.

Darlene Zschech stała się znana dzięki pieśniom, płytom i prowadzeniu uwielbienia w kościele i zespole Hillsong z Sydney. Wydała także płyty solowe. Śpiewane przez nią piosenki, a także te, których jest autorką, słychać w setkach tysięcy kościołów na całym świecie. Obecnie razem z mężem prowadzi kościół HopeUC.

Poniżej jeden z utworów, w których Darlene wielbi Boga.

Poleć

Źródło: darlenezschech.com