Bojownik Państwa Islamskiego lubił zabijać chrześcijan. To, co się z nim stało, jest niezwykłe

  • środa, Cze 03 2015
Bojownik Państwa Islamskiego lubił zabijać chrześcijan. To, co się z nim stało, jest niezwykłe fot. media społecznościowe/Reuters TV

Prześladował i zabił wielu chrześcijan jako bojownik brutalnego Państwa Islamskiego. Stało się z nim coś niesamowitego.

Ten mężczyzna nie tylko zabijał wyznawców Chrystusa, ale i "lubił to robić".

Aż do czasu, gdy ujrzał we śnie "człowieka w bieli" z niezwykłym przesłaniem.

Jego historię przekazała pracowniczka misyjnej organizacji Młodzież z Misją (YWAM) - Gina Fadely.

- Przyjaciel naszego pracownika przedstawił mu bojownika Państwa Islamskiego, który zabił wielu chrześcijan. Był on prawdopodobnie strażnikiem. Powiedział, że zaczął mieć sny z człowiekiem w bieli, który przyszedł do niego i powiedział: "zabijasz mój lud". Zaczął czuć się naprawdę źle z tym, co robił - opisuje Fadely.

- Ten bojownik powiedział, że zanim zabił pewnego chrześcijanina, ten powiedział mu: "wiem, że mnie zabijesz, ale daję ci moją Biblię". Chrześcijanin zginął, a ten bojownik wziął Biblię i zaczął ją czytać. W innym śnie Jezus wezwał go, by za Nim szedł. Teraz ten mężczyzna poprosił, by mógł podążać za Chrystusem i być uczniem - wyjaśniła kobieta.

Jak stwierdziła, nie jest wykluczone, że ten były już islamista będzie niczym biblijny Saul (Szaweł), który prześladował chrześcijan, ale po tym, jak objawił mu się Jezus, został apostołem Pawłem, który w potężny sposób przyczynił się do rozwoju wiary.

Przypomnijmy opis tamtej sytuacji z Dziejów Apostolskich:

"A Saul, dysząc jeszcze groźbą i chęcią mordu przeciwko uczniom Pańskim, przyszedł do arcykapłana i prosił go o listy do synagog w Damaszku, aby mógł, jeśliby znalazł jakich zwolenników drogi Pańskiej, zarówno mężczyzn jak i kobiety, uwięzić ich i przyprowadzić do Jerozolimy. I stało się w czasie drogi, że gdy się zbliżał do Damaszku, olśniła go nagle światłość z nieba, a gdy padł na ziemię, usłyszał głos mówiący do niego: Saulu, Saulu, czemu mnie prześladujesz? I rzekł: Kto jesteś, Panie? A On: Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz; ale powstań i idź do miasta, tam ci powiedzą, co masz czynić. A mężowie, którzy z nim byli w drodze, stanęli oniemiali, głos bowiem słyszeli, ale nikogo nie widzieli. I podniósł się Saul z ziemi, lecz gdy otworzył oczy swoje, nic nie widział; wiodąc go tedy za rękę, zaprowadzili go do Damaszku. I przez trzy dni nie widział i nie jadł, i nie pił..."

Przypomnijmy, że Państwo Islamskie to ugrupowanie terrorystyczne, które wsławiło się wyjątkowym bestialstwem. Głównie na terenie Syrii i Iraku morduje ludzi setkami. Obcina głowy nawet dzieciom, pali ludzi żywcem i gwałci kobiety, czyniąc z nich seksualne niewolnice.

Warto dodać, że choć kraje Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej są zdominowane przez muzułmanów, coraz częściej dochodzą z nich informacje, że mieszkańcy regionu interesują się chrześcijaństwem.

- Wielu ludzi idzie za Jezusem, ale utrzymuje to w tajemnicy. Nie mówią o tym publicznie. Mają nawet kościół w domu i są w społeczności - mówi członek YWAM - Kevin Sutter.

Chrześcijanie, często byli muzułmanie, starają się docierać do wyznawców Allaha między innymi przez telewizję.

Przykład takiej historii znajdziesz w tym artykule:

Muzułmanin zadzwonił do chrześcijańskiej telewizji. To, co stało się potem, było niezwykłe (WIDEO)

Źródło: Christian Post

Chcesz więcej informacji od ChnNews.pl?