Arabia Saudyjska: drastyczna kara dla poety za odstąpienie od islamu

  • sobota, Lis 21 2015
Ashraf Fayadh Ashraf Fayadh fot. YouTube

Palestyńskiego poetę i wiodącego przedstawiciela sztuki w Arabii Saudyjskiej Ashrafa Fayadha ma spotkać straszna kara za odstąpienie od islamu.

35-letni Fayadh, który ma na koncie między innymi udział w weneckim Biennale, został skazany przez miejscowy sąd na śmierć.

Sąd zrewidował tym samym poprzedni wyrok czterech lat więzienia i 800 batów.

- Byłem zszokowany, choć można było tego się spodziewać. Nie zrobiłem niczego, co zasługiwałoby na śmierć - zapewnia poeta.

Poecie przysługuje apelacja.

Co ciekawe, podczas procesu nie mógł wyznaczyć prawnika, ponieważ jego dokument tożsamości został skonfiskowany podczas aresztowania w styczniu ubiegłego roku.

Cała sprawa zaczęła się w sierpniu 2013 roku, gdy Fayadha zatrzymała policja religijna. Otrzymała wówczas skargę, że Palestyńczyk przeklinał Allaha i Mahometa, obrażał Arabię Saudyjską i dystrybuował swoją książkę z wierszami promującymi ateizm.

Fayadh twierdzi, że skarga wynikła tak naprawdę z jego osobistej dysputy z innym artystą na temat sztuki w jednej z kawiarń w mieście Abha.

Dziwi się, że został oskarżony o ateizm i szerzenie "destrukcyjnych myśli w społeczeństwie". Podkreśla, że jego książka opublikowana w 2008 roku dotyczy jedynie "bycia palestyńskim uchodźcą, spraw kulturowych i filozoficznych". Według niego, to "religijni ekstremiści" uznali te idee za "destrukcyjne" i wrogie wobec Boga.

Jego zwolennicy uważają, że jest karany w rzeczywistości za publikację wideo pokazującego publiczne biczowanie mężczyzny przez policję religijną.

Zobacz także: Przeszedł z islamu na chrześcijaństwo, a teraz spotkało go to! Z pomocą przyszli Polacy (WIDEO)

Źródło: The Guardian