Północnokoreańscy chrześcijanie opisali obecną sytuację w swoim kraju

  • wtorek, Kwi 09 2013
defilada w Korei Północnej defilada w Korei Północnej fot. heavensfamily.org

Przywódcy Kościoła w Korei Północnej proszą chrześcijan na całym świecie o modlitwę za ich kraj.

Chrześcijaństwo i wszystkie inne religie są w Korei Północnej zakazane. W tajnym liście, który został przemycony z kraju, chrześcijanie żyjący w ukryciu opisują panującą tam wojenną atmosferę. Organizacja Open Doors, która wspiera prześladowanych chrześcijan w 60 krajach donosi, że modlitwa wydaje się obecnie ważniejsza niż kiedykolwiek.
 
"Wychodzimy do tej decydującej bitwy z pistoletem w jednej ręce i młotem w drugiej” - tak jeden z chrześcijańskich przywódców podsumowuje wiadomość, którą niedawno mieszkańcy Północy otrzymali od władz.

„Armia, marynarka wojenna, lotnictwo, wojska rakietowe wojska strategiczne, Czerwona Gwardia Robotniczo-Chłopska i Młodzi Kadeci Czerwonej Gwardii są już w stanie wojny. Wszędzie odbywają się pilne spotkania bez względu na to, czy jest dzień, czy noc. Na tych spotkaniach urzędnicy podejmują decyzje o tym, co mają robić w przypadku wybuchu wojny i wszyscy, w tym kobiety, muszą być gotowi do walki".
 
Według źródeł Open Doors, "wiele samochodów na drogach jest pokrytych siatkami maskującymi, a żołnierze są uzbrojeni i noszą kapelusze z kamuflażem z suszonych gałęzi. Przywódca kraju, Kim Dzong Un zwrócił się do obywateli. Oświadczył: "Jeśli z powodu działań podejmowanych przez USA i nieodpowiedzialnego zachowania południowokoreańskich marionetek wybuchnie wojna, to skończy się to ich haniebnym upadkiem i nasz naród będzie witać wspaniały nowy dzień zjednoczenia. Nadszedł dzień, aby pokazać całemu światu siłę Koreańskiej Armii Ludowej i wielkiego narodu”.

Jednak chrześcijanie i inni obywatele obawiają się wojny i jej skutków. "Ludzie w pośpiechu robią zapasy żywności i artykułów codziennego użytku. Ceny towarów, w tym żywności, rosną lawinowo" - mówią doniesienia.

Chrześcijanie są wdzięczni za wierzących w innych państwach i pilnie proszą o modlitwę

"Chciałbym podziękować wielu braciom i siostrom na całym świecie za ich nieustającą miłość i okazane wsparcie. Wiemy, że nasza droga nie będzie łatwa, ale jesteśmy pewni, że nasza wiara, rozpaczliwa nadzieja i gorące pragnienie przyniosą kiedyś wiele owoców. Nieważne, jak trudne jest życie, nigdy nie możemy obwiniać, czy narzekać na nasze warunki. Bóg obiecał nam w Biblii, że jeśli najpierw szukamy Jego Królestwa, wszystkie inne rzeczy będą również dla nas. Proszę, módlcie się za nami” - apelują chrześcijanie z Korei Północnej.


Źródło: OpenDoors.pl

Około 100 milionów chrześcijan na świecie doświadcza prześladowań z powodu swojej wiary. Od 1955 r. Open Doors wspiera duchowo i materialnie prześladowanych wyznawców Chrystusa - dostarcza im Biblie, chrześcijańską literaturę, prowadzi kursy i projekty samopomocowe, dodaje otychy więźniom, pomaga rodzinom zamordowanych męczenników. Open Doors informuje opinię publiczną o prześladowaniach chrześcijan w XXI wieku, prowadzi wykłady, wydaje publikacje, zachęca do modlitwy za dotkniętych prześladowaniami. Każdego roku publikuje Światowy Indeks Prześladowań, w którym ukazuje 50. krajów należących do największych prześladowców wyznawców Jezusa Chrystusa.

Więcej informacji o prześladowaniach chrześcijan można uzyskać, zamawiając bezpłatny "Magazyn" Open Doors.