Egipt: kobiety gwałcone w czasie kolejnej rewolucji

  • środa, Lip 03 2013
kobiety protestujące w Egipcie kobiety protestujące w Egipcie fot. gorske-sledi.com

Podczas antyrządowych protestów w Egipcie ma miejsce tragedia kobiet.

Według organizacji Human Rights Watch, tylko w ciągu ostatnich czterech dni na kairskim Placu Tahrir, głównym miejscu protestów, zgwałcono co najmniej 91 kobiet.

Hania Mohib, jedna z molestowanych kobiet, opowiada:

"Otoczyli mnie bardzo ciasno i zaczęli dotykać po całym ciele, dotykali mnie wszędzie. Mogłam tylko krzyczeć".

Przerażające doświadczenie było również udziałem innej kobiety - Jasmin El-Baramaui. W pewnym momencie demonstracji została ona przewrócona na ziemię, a na jej długie włosy najechał samochód, nie pozwalając jej ruszyć się z miejsca. Otaczający ją mężczyźni zdarli z niej ubranie, po czym ją zgwałcili."

Wobec tych aktów przemocy Human Rights Watch zaznacza: "Te poważne przestępstwa wstrzymują kobiety przed pełnym uczestnictwem w życiu publicznym Egiptu w decydującym momencie jego rozwoju".

Na tragedię kobiet w Egipcie zwróciła uwagę również Organizacja Narodów Zjednoczonych. W oświadczeniu napisano:

"Choć wydaje się, że zdecydowana większość uczestników protestów zachowuje się pokojowo, godna potępienia jest liczba zabitych, rannych, ataków seksualnych na kobiety i przypadków niszczenia mienia".

Według Human Rights Watch, do ataków na kobiety w Egipcie dochodzi codziennie. Wydaje się jednak, że obecne zamieszanie jeszcze nasiliło to zjawisko.


Opracowanie: ChnNews.pl
Źródło: Cbc.ca, interia.pl