Piłkarz FC Barcelona, Dani Alves, zakpił z rasizmu po tym, jak rzucono w niego bananem (WIDEO)

  • poniedziałek, Kwi 28 2014
Dani Alves podnosi banana na meczu z Villareal Dani Alves podnosi banana na meczu z Villareal

Rasizm nie przejdzie. Dani Alves z FC Barcelona pokazał, jak reagować na rasistowskie incydenty.

Podczas gdy przymierzał się do wykonania rzutu rożnego na meczu z drużyną Villareal, jeden z kibiców rzucił w jego kierunku bananem. Niespeszony tym faktem Alves podszedł do owocu i po prostu go... zjadł, powodując śmiech wielu telewizyjnych komentatorów. Następnie, jak gdyby nic się nie stało, wykonał rzut rożny.

Po meczu powiedział, że właśnie humor jest najlepszym sposobem na walkę z rasizmem w sporcie.

- Przez pewien czas cierpieliśmy z tego powodu w Hiszpanii. Trzeba do tego pochodzić z dozą poczucia humoru. Nie da się takich rzeczy łatwo zmienić. Jeżeli nie nadajesz temu dużej wagi, to nie udaje im się osiągnąć celu - stwierdził brazylijski piłkarz.

Podziękował też osobie, która rzuciła banana.

- Nie wiem, kto go rzucił, ale chciałbym mu podziękować. Dało mi to energię do wykonania kolejnych ważnych dośrodkowań - powiedział.

Alves odegrał w tym meczu niebagatelną rolę. Po dwóch jego dośrodkowaniach zawodnicy Villareal dwukrotnie skierowali piłkę do własnej bramki. Barcelona wygrała 3:2, choć przegrywała 0:2.

To nie pierwszy raz, kiedy Alves stał się celem rasistów. W 2013 r. część fanów Realu Madryt podczas meczu wykonywała i kierowała do niego odgłosy małp.

Poniżej incydent z bananem i reakcja piłkarza "Barcy" oraz reprezentacji Brazylii.

Poleć

Opracowanie: ChnNews.pl
Źródło: AlJazeera.com, Daily Mail