Grał Batmana. Teraz obraża Mojżesza i gra w biblijnym filmie, który... nie jest biblijny (WIDEO)

  • poniedziałek, Paź 27 2014
Christian Bale jako Mojżesz Christian Bale jako Mojżesz kadr z trailera filmu "Exodus: Bogowie i królowie"

Christian Bale po tej wypowiedzi zapewne straci fanów wśród chrześcijańskich widzów.

Według niego, biblijny Mojżesz był "prawdopodobnie schizofrenikiem" i "jednym z największych barbarzyńców", o jakim kiedykolwiek czytał.

Bale przyznaje, że wcześniej nie znał zbytnio Biblii i musiał zagłębić się w temat, by zagrać rolę jednego z jej głównych bohaterów. Czytał nie tylko Torę, ale również Koran i książkę "Moses: A Life" (Mojżesz - życie) Jonathana Kirscha.

Co ciekawe, Bale gra właśnie Mojżesza w reżyserowanym przez Ridleya Scotta filmie "Exodus: Bogowie i królowie", przynajmniej teoretycznie opartym na Biblii. Teoretycznie, bo nie jest on do końca z Pismem Świętym zgodny. Na przykład, rozdzielenie się Morza Czerwonego zostało w nim wywołane nie przez Boga czy Mojżesza, a przez... trzęsienie ziemi.

- Nie da się zrobić takiego gigantycznego podziału ze ścianami wody, podczas gdy pośrodku jechaliby ludzie. Nie wierzyłem w to już kiedy byłem dzieckiem i siedziałem w kościelnej ławce. Pamiętam to uczucie. Stwierdziłem, że wybiorę bardziej naukowe albo naturalne wyjaśnienie - mówi Ridley Scott.

Tłumaczy, że zainspirowała go historia tsunami wywołanego u wybrzeży Włoch przez podwodne trzęsienie ziemi.

W filmie oprócz Christiana Bale'a grają między innymi: Sigourney Weaver, Ben Kingsley, Aaron Paul, Ben Mendelsohn i John Turturro.

Na ekrany kin "Exodus: Bogowie i królowie" wejdzie 12 grudnia.

Poniżej trailer.

Poleć

Źródło: Christian Post