Znalazła Boga. Potem została żoną Michała Wiśniewskiego. Oto co stało się później (WIDEO)

  • sobota, Mar 21 2015
Anna Żeńca Anna Żeńca fot. Jestem Drugi

Niezwykle wzruszająca historia Anny Żeńcy (wcześniej Świątczak) - byłej wokalistki Ich Troje.

Jak mówi w programie Jestem Drugi, już w młodym wieku miała styczność z narkotykami. Piła alkohol, była "zbuntowaną duszą". Choć pokój odnajdywała w swojej pasji - śpiewaniu, nie wszystko szło tak, jak chciała. Miała myśli samobójcze "z bezsilności" i z tego, że "tak bardzo nie chciała tutaj być".

- Leżałam na podłodze i wrzeszczałam: "nie wiem kim jesteś, nie znam Cię, ale jeżeli jesteś i chociaż odrobinę Cię interesuje moje życie i to, gdzie jestem, to coś z tym zrób, wyciągnij mnie, postaw gdzie indziej - zwróciła się do Boga.

Zaledwie kilka dni później spotkała na ulicy dziewczynę, która zaprosiła ją na chrześcijańskie spotkanie.

- Wiedziałam jedno - ta dziewczyna ma coś, czego ja całe życie szukam i kompletnie nie wiedziałam, z czego to wynika - wspomina Żeńca.

Jak mówi, niedługo potem znalazła Boga.

Z czasem jednak zaczęła "więcej śpiewać, robić prawdziwą karierę w show-biznesie, zaczęły się koncerty, niekończące się trasy".

Tu zaczął się jej związek z liderem zespołu Ich Troje - Michałem Wiśniewskim.

- Poznałam faceta, wyszłam za niego za mąż, urodziłam dwójkę dzieci. Żyliśmy bardzo wygodnie w ogromnym domu, koncertując i spotykając się z fanami, opowiadając o tym, jak to jest cudownie i wspaniale, bo przecież mam wielki dom, dużo pieniędzy, karierę i akceptację - opisuje tamten czas wokalistka.

A jednak czegoś jej brakowało. Jak sprawy potoczyły się dalej? Obejrzyj wzruszającej nagranie poniżej.

Informacja dla portali internetowych:

Kopiowanie całości artykułu niedozwolone. Przy użyciu większości tekstu wymagana informacja: "Pełna treść artykułu TUTAJ" (obowiązkowe podlinkowanie artykułu). W razie wykorzystania pojedynczych fragmentów, prosimy o wzmiankę o źródle (jak podaje portal chnnews.pl...)