Polski strongman, zawodnik MMA głosi Jezusa. Jest protestantem i broni Kościoła katolickiego

  • wtorek, Maj 05 2015
Kamil Bazelak Kamil Bazelak fot. YouTube

Kamil Bazelak, znana postać sportów walki, jest protestantem. Podkreśla przy tym, że pomimo różnic wyznaniowych stoi murem za Kościołem katolickim.

Bazelak zawodowo uprawia sporty walki - MMA, karate, boks i wrestling. Rywalizował m.in. z tymi samymi zawodnikami, co słynny Mariusz Pudzianowski. W karate posiada czarny pas. Jest również działaczem społecznym. Był redaktorem naczelnym magazynu "Body Style".

Swoje poglądy określa jako radykalne, chrześcijańskie. Jest znaną postacią zwłaszcza w prawicowych kręgach.

W wywiadzie dla "Super Expressu" mówi o swojej przemianie. Ta zaczęła się w 2006 roku od poznania pewnego księdza.

- Byłem wierzący, ale niepraktykujący, dzięki niemu zacząłem czytać Ewangelię, poznawać Boga i wiarę. Zrozumiałem wtedy, że życie ma głębszy sens i zmieniłem się całkowicie - wspomina.

Dziś na pytanie dokąd zmierza, odpowiada, że przez życie prowadzi go "siła wyższa".

- Mam radykalne poglądy. Jestem chrześcijaninem i wartości religijne są dla mnie nadrzędne. Jestem też patriotą, Polakiem. Dlatego gloryfikuję wartości patriotyczne - zaznacza.

Podkreśla, że jest protestantem i stara się być na nabożeństwach w każdą niedzielę. Dodaje jednak, że "broni też Kościoła katolickiego z uwagi na uniwersalizm wartości, jakim się on kieruje".

Na swojej stronie internetowej pisze: "Dla mnie życie jest piękne, bo mam jasno wytyczoną drogę, którą podążam do upragnionego celu. Staram się kierować w życiu tymi wartościami, które wskazał nam Jezus."

Bazelak na wierze opiera również swoje poglądy polityczne. Jak mówi, popiera te partie, które "kierują się wartościami chrześcijańskimi i patriotycznymi".

Dariusz MichalczewskiW mediach zasłynął między innymi z tego, że określił Dariusza Michalczewskiego "karykaturą człowieka" po tym, jak ten poparł związki homoseksualne i wystąpił z tabliczką, na której było napisane: "Jestem sojuszniczką osób LGBT, bo chcę żyć w kraju, w którym moi homoseksualni przyjaciele nie są dyskryminowani."

"Michalczewski publicznie mówi o prawie do adopcji dzieci przez gejów i o powszechnej dla nich tolerancji. Straciłem całkowity szacunek dla tego człowieka, który sprzeniewierzył się swojej wierze i zasadom.
Zastanawiam się, jaka jest tego przyczyna? Nadmiar alkoholu, który spożywa czy może pieniądze, jakie wpłynęły na jego konto od lobby homoseksualnego, które stara się reprezentować teraz w mediach?" - napisał na swojej stronie Bazelak.

Chcesz zobaczyć, jak walczy Kamil Bazelak? Obejrzyj filmik poniżej. Zamieszczamy także wywiad z Bazelakiem, w którym mówi on, że jako protestant kieruje się zasadą "sola scriptura" czyli "tylko Pismo Święte".

Na podstawie: Super Express, Onet.pl

Chcesz więcej informacji od ChnNews.pl?