Bono: Dawid śpiewał bluesa, a Jezus miał styl punk rocka

  • środa, Cze 26 2013
Bono Bono fot. Wikipedia

Lider zespołu U2, Bono, udzielił wywiadu, w którym mówił m.in. o chrześcijaństwie.

Był to wywiad radiowy w programie Focus on the Family. Przypomnijmy, że Bono wychował się w Irlandii. Jego matka to protestantka, ojciec - katolik.

- Ludzie mogli mówić o Nim: "dobry nauczyciel", "prorok", "naprawdę miły facet"... Ale nie tak Jezus o sobie myślał. A więc pozostaje pytanie: czy Jezus naprawdę był tym, kim mówił, że był czy też było to kompletne szaleństwo. Ja wierzę, że Jezus był Synem Bożym - mówił w wywiadzie Bono.

Piosenkarz odniósł się do Biblii, a właściwie jej muzycznych wątków...

- Przede wszystkim, Dawid był muzykiem, więc go lubię. Psalmy są mocne, bo to gospel i pieśni uwielbienia, ale jednocześnie blues. Chrześcijanie powinni być szczerzy przed Bogiem. Boga często bardziej interesuje to, kim jesteś niż to, kim chcesz być - podkreślił Bono.

Słynny wokalista odniósł się również do krytyki, jaką nieraz słyszy.

- Bycie grzecznym to wspaniała sprawa. Maniery też są ważne. Ale trzeba pamiętać, że Jezus nie miał zbyt wielu manier, jak wiemy  - podkreślił.

Bono przypomniał też historię z 9 rozdziału Ewangelii Łukasza, gdy Jezus zalecił pewnemu człowiekowi, by nie szedł pochować swojego ojca, ale by natychmiast za Nim podążył.

- To jest dla mnie punk rock. On widział, co działo się w sercu tego człowieka. Wiedział, że nie chciał iść i stwarzał tylko pozory. Nie powinniśmy patrzeć tylko na oznaki sprawiedliwości, a na działania - powiedział lider U2.

W dalszej części rozmowy Bono przypomniał o pomocy finansowej, jaką osobom chorym na AIDS przekazują Stany Zjednoczone.

- Chcę podziękować za to Amerykanom. Również społeczności ewangelicznej. To nie wydarzyłoby się bez ich przywódczej roli. Podobnie jak ja, dręczyli administrację George'a Busha w tej sprawie. Oni to rozpoczęli - zaznaczył.

Jim Daly, którzy przeprowadził powyższy wywiad z Bono, powiedział o nim:

"Czy Bono od czasu używa brzydkich słów?" Możliwe. Czy co jakiś czas pije Guinnessa? Pewnie tak. Ale myślę, że Bóg ze swojego tronu powie mu: "Uratowałeś naprawdę wiele dzieci". To jasne, że Bono przyjmuje Jezusa jako swojego Pana. Nie spodziewałem się, że tak szybko będzie wtrącał biblijne wersety do naszej rozmowy".

Daly przypomniał też, że Bono i jego żona Alison są małżeństwem od wielu lat.

- Cieszę się razem z nimi, że mają czwórkę dzieci i są małżeństwem od 30 lat. Nie każdy chrześcijanin może się czymś takim pochwalić - powiedział Jim Daly.


Źródło: Religion News Service