Kilka wskazówek, jak radzić sobie z niepokojem o swoje finanse

  • poniedziałek, Sty 13 2014
Kilka wskazówek, jak radzić sobie z niepokojem o swoje finanse fot. lusi/rgbstock.com)

Czasami sytuacja finansowa potrafi podnieść nam ciśnienie. Co wtedy?

Radami w tej sprawie dzieli się Guy Hatcher - autor książki "Your Future Reflection: How to Leave a Legacy Beyond Money" (Twoja przyszła refleksja: jak pozostawić spuściznę wykraczającą poza pieniądze).


"Niepokój jest częścią naszego instynktu samozachowawczego. Fizycznie przejawia się na przykład przez szybsze tętno, szybszy oddech, podwyższoną adrenalinę, pocenie się.

Jednak długotrwały niepokój może powodować problemy fizyczne i emocjonalne. A więc tak, mama miała rację, można zachorować, zbytnio się martwiąc.

Na szczęście mamy wyjście awaryjne - możemy powiedzieć: "nie!". Zdaję sobie sprawę, że tuż po oddychaniu pieniądze są dość ważne w życiu, ale nie powinniśmy pieniądzom albo ich brakowi pozwalać, by nas pożerał.

W Ewangelii Mateusza 6,25 czytamy: "Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się o życie swoje, co będziecie jedli albo co będziecie pili, ani o ciało swoje, czym się przyodziewać będziecie. Czyż życie nie jest czymś więcej niż pokarm, a ciało niż odzienie?".

Zdaję sobie sprawę, że łatwiej się mówi, a trudniej robi, zwłaszcza od czasu finansowego kryzysu z 2008 roku.

Podczas gdy będziesz pracować nad przekazywaniem swoich zmartwień swojemu Ojcu w niebie, mam dla Ciebie kilka dodatkowych rad, jak zmniejszyć ten niepokój:


1. Zdaj sobie sprawę, co możesz kontrolować, a czego nie. Na wydarzenia takie jak wojna, zamachy terrorystyczne czy zmiany w rządzie i innych władzach w większości nie masz wpływu. Podobnie jest ze zbiorowymi nadużyciami.

2. Wiedz, że nie każda decyzja, jaką podejmiesz, okaże się później najlepszą z możliwych. Wszyscy popełniamy błędy. Jeżeli w danej chwili dokonujesz najlepszej, według ciebie, oceny, to to jest wszystko, co możesz zrobić. Jedyną inną opcją jest nierobienie niczego - tego mógłbyś jeszcze bardziej żałować. Nie gań siebie za to, że przegapiłeś jakąś "wielką okazję". Do czasu, gdy większość ludzi się o niej dowiedziała, ta okazja już minęła.

3. Trzymaj się swojego planu. Wielu inwestorów podejmuje niewłaściwe decyzje w niewłaściwym czasie, bazując wyłącznie na emocjach. Kiedy niepewność i niepokój są na wysokim poziomie, to jest to czas, by uzyskać profesjonalną, zaufaną i obiektywną poradę.

4. Modyfikuj swój plan w zależności od potrzeb. Nawet najlepszy plan powinien być co jakiś czas poddany ponownej ocenie, ponieważ czynniki, które skłoniły cię do pierwszej inwestycji, mogą się zmieniać. Modyfikacja działania powinna być tak samo dokładnie przemyślana, jak twój pierwotny plan.

5. Oddziel swoją sytuację finansową od swojej samooceny. Twoja wartość jako człowieka nie zależy od sukcesu i tego, jak wygląda twoje portfolio. Ono daje ci środki, byś został tym, kim chcesz zostać i byś, na przykład, mógł spędzać więcej czas z rodziną, przekazywać fundusze na cele dobroczynne czy przeżywać nowe doświadczenia. Ale nawet bez tego twoja rodzina i przyjaciele będą cię kochać i cenić tak samo.

6. Jeżeli się obawiasz, jeszcze raz się zastanów. Strach ma tę drugą stronę, że czasem coś oznacza. Obawa, że twoje inwestycje mogą nie zapewnić ci wystarczających dochów na stare lata, może być sygnałem, że potrzebujesz bardziej ostrożnego podejścia. Dobrze obmyślany plan inwestycji wykonany z profesjonalną pomocą może nieco ten niepokój zmniejszyć.

Najważniejsze jest jednak, byś do swoich finansów miał podejście zarządcy, a nie właściciela. Kiedy poddajemy się Bogu i uznajemy, że to On jest właścicielem wszystkiego, zaczynamy rozumieć, że nie tylko zapewnia nam schronienie, pożywienie i środki na niezbędne wydatki, ale i to, czego najbardziej pragniemy - serce pełne pokoju."

Poleć

Źródło: Charisma News