Żyjemy w czasach ostatecznych? Popularny pastor wskazał rok, w którym się zaczęły

  • wtorek, Gru 02 2014
Żyjemy w czasach ostatecznych? Popularny pastor wskazał rok, w którym się zaczęły fot. silverbearcafe.com

Dr David Jeremiah jest przekonany, że czasy ostateczne zaczęły się w roku...

Jeremiah to pastor megakościoła Shadow Mountain Community Church, autor bestsellerów i popularny kaznodzieja. Jego zdaniem, czasy ostateczne rozpoczęły się w roku 1948, kiedy naród, na którym w dużym stopniu koncentruje się Biblia, odzyskał państwowość. Mowa oczywiście o Izraelu.

dr David JeremiahDr David Jeremiah udzielił wywiadu, w którym odpowiada na kilka kluczowych pytań w sprawie czasów ostatecznych.

Oto ten wywiad:


- Uznaje się Pana za "eksperta od proroctw". Kim jest prorok?

D. Jeremiah: Prorok, w najprawdziwszym znaczeniu tego słowa, zgodnie ze Starym Testamentem, jest osobą, która potrafi dokładnie przewidzieć przyszłość. Współcześnie nie ma wielu proroków. Współczesny prorok informuje zwykle tylko o tym, co powiedział już prorok biblijny. Niesamowite w proroctwach Starego Testamentu jest to, że jest tam ponad 300 proroctw o przyjściu Chrystusa na ziemię. To dokładne, szczegółowe proroctwa, a każde z nich dokładnie się wypełniło. W Biblii jest osiem razy tyle proroctw o drugim przyjściu Chrystusa i wierzymy, że również one spełnią się w szczegółach. Więc w proroctwie nie chodzi tylko o to, by powiedzieć: "myślę, że to może się wydarzyć w przyszłości". Nie. Biblia mówi, że prawdziwy prorok musi mieć to w 100 procentach pewne. Jeżeli popełni błąd w jednym proroctwie, to nie jest prawdziwym prorokiem. Więc w Starym Testamencie prorocy przewidywali przyszłość, a Biblia i historia mówią nam, że zrobili to absolutnie wiernie.

- Dla jasności, jesteś premilenarystą, amilenarystą...?

D. Jeremiah: Oto w co wierzę. Wierzę, że Pan Jezus Chrystus powróci i że może wrócić w każdej chwili, po której nastąpi 7-letni okres ucisku na ziemi, który zakończy się ponownie powrotem Chrystusa z jego ludem z nieba i z aniołami. Wtedy nastąpi milenium czyli Jego tysiącletnia władza. Kiedy mówię, że jestem premilenarystą, to mam na myśli, że wierzę, iż Jezus Chrystus najpierw powróci, a potem nastąpi milenium. Jeżeli mówię, że jestem pretrybulacjonistą, to oznacza, że wierzę, iż Chrystus powróci w porwaniu Kościoła i że potem nastąpi ucisk. Więc w tym sensie tak, jestem premilenarystą.

- Czy żyjemy w czasach ostatecznych?

D. Jeremiah: Zawsze ciekawie jest spróbować wyznaczyć punkt na kartce i powiedzieć: "ok, oto gdzie jesteśmy". Wiemy natomiast, że jesteśmy o wiele bliżej tego czasu niż kiedykolwiek byliśmy. Osobiście wierzę, że czasy ostateczne w znaczeniu biblijnego proroctwa zaczęły się dla nas prawdopodobnie w roku 1948, kiedy Izrael uzyskał państwowość, bo wiele proroctw, zwłaszcza w Nowym Testamencie, nie mogło zostać wypełnionych dopóki Izrael nie miał domu w swoim państwie. Gdy już tu jest, zaczynamy widzieć, jak zaczynają się dziać niektóre inne rzeczy. Koalicja europejskich rządów, wiele rzeczy, o których mówi Biblia. Izrael w swojej ziemi. Więc powiedziałbym, że tak, żyjemy w czasach ostatecznych, patrząc na całe spektrum historii świata. Jest pewien werset w Nowym Testamencie, który lubię cytować. Brzmi on: "teraz bliższe jest nasze zbawienie, niż kiedy uwierzyliśmy" (Rz. 13,11). Innymi słowy, nie wiemy, kiedy to nastąpi, ale wiemy, że jest dużo bliżej niż wtedy, gdy poznaliśmy Chrystusa.

- Są różne okresy dziejów, w których pewne wydarzenia mają miejsce i każdy ma poczucie jakby to jego pokolenie miało ujrzeć powrót Chrystusa. To może mieć wpływ na postawy ludzi i ich codzienne życie. Jaka jest twoja rada dla chrześcijan, którzy bacznie przyglądają się temu, co się dzieje, ale nie chcą być zbyt wstrząsani, myśląc o rzeczach, które obserwują?

D. Jeremiah: Trafiłeś w miejsce, w którym znajduje się wielu wierzących. Większość myśli: "dobrze, że o tym wiem, ale nie muszę o tym myśleć i nie chcę, by to wywierało wpływ na to, jak patrzę na życie". Przyczyną takiej ich postawy jest brak zrozumienia... Biblia nie mówi: "kiedy ujrzycie, że Pan wraca, podnieście swoje głowy, wyprostujcie się i chodźcie w porażce". Nie, Biblia mówi: "jeżeli zobaczycie, że te rzeczy się dzieją, podnieście swoje głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie". Ludzie często pytają mnie o to, dokąd te światowe wydarzenia zmierzają. Wspaniałe jest to, że Księga Objawienia mówi, dokąd to zmierza i mówi, jak to się skończy, a także to, że my wygrywamy i że Jezus Chrystus jest zwycięzcą. Kiedy wiesz to w swoim sercu, to cię to uspokaja i możesz żyć każdego dnia, mając pewność i myśląc: "nie rozumiem tego, co się teraz dzieje, ale jestem we właściwej drużynie. Bóg trzyma nad wszystkim pieczę, widzi to wszystko i przeprowadzi mnie przez to, podczas gdy ja będę trzymać swoje ręce wzniesione do góry". Nie sądzę więc, że prorocwo powinno być dla ludzi zniechęceniem. Powinno być motywujące, ekscytujące.


Dr David Jeremiah stoi na czele kościoła Shadow Mountain Community Church w El Cajon w Kalifornii od 1981 roku. Do tej kongregacji związanej z Konwencją Południowych Baptystów każdego tygodnia uczęszcza 7 tys. osób. Jego służba Turning Point Ministries założona w 1982 roku sprawia, że poprzez telewizję i radio jego nauczania są dostępne dla milionów ludzi na całym świecie.

Poleć

Źródło: Christian Post