9 rzeczy, których rodzice nigdy nie powinni mówić swoim dzieciom

  • czwartek, Kwi 30 2015
9 rzeczy, których rodzice nigdy nie powinni mówić swoim dzieciom fot. wisieforkids.com

To, co mówimy, ma moc. Także w stosunku do dzieci. Czego więc nie powinno się im mówić?

Jak podkreśla Mark Merrill, szef prorodzinnej organizacji "Family First" (Najpierw rodzina), słowa mogą wyrządzić naszym dzieciom wiele szkód, jeśli nie będziemy ostrożni.

Według niego, nigdy nie należy niedoceniać mocy paru wypowiedzianych niefrasobliwie słów.

Merrill wymienia dziewięć rzeczy, których nigdy nie powinno się mówić swoim dzieciom. Oto one:

1. "Dlaczego nie możesz być bardziej jak...".

Porównania są toksyczne i nie dają pozytywnego celu. Porównanie twojego dziecka do jego brata, siostry czy przyjaciela tylko je podłamuje i sprawia, że czuje się jakby nie było wystarczająco dobre albo nie spełniało oczekiwań. Traktuj każde twoje dziecko jako jednostkę. Nigdy nie mów: "czemu nie radzisz sobie w szkole tak jak twoja siostra?". Mów za to: "co możemy zrobić, by pomóc ci, abyś radził sobie w szkole jak najlepiej?". Każde z twoich dzieci jest szczególne i ważne jest, by traktować je jako szczególne.

2. "Nie mam teraz czasu".

Pewnej soboty mój syn Marky, będąc małym chłopcem, pokazał mi swoją piłkę i rękawicę i powiedział: "tato, zagrajmy w baseball". Oczywiście, jako że jestem Pan Rodzinny, odpowiedziałem: "pewnie, synu". Czy tak? Nie. Powiedziałem: "nie mam teraz czasu. Naprawiam toaletę. Daj mi parę minut". Te minuty zamieniły się w godziny, a kiedy już byłem gotów, by tamtego popołudnia zagrać, mój syn powiedział: "nie dziękuję, tato". Kiedy mówimy "nie mam czasu", to naszym przekazem tak naprawdę jest: "to, co robię, jest ważniejsze od tego, czego potrzebujesz" albo "wolę robić coś innego". Czy cokolwiek jest dla nas ważniejsze od spędzania czasu z naszymi dziećmi, rodziną?

3. "Nie sądzę, że dasz radę to zrobić".

Twoje dziecko słyszy tak naprawdę: "nie wierzę w ciebie". Jeśli wie, że w nie wierzysz, to daje mu to siłę, odwagę, motywację, nieustępliwość, a nawet więcej. Jeśli odbierzesz mu to przekonanie, to szkoda będzie olbrzymia. Gdy kusi cię, by coś takiego powiedzieć, to zamiast tego powiedz: "masz przed sobą parę dużych przeszkód, ale ja jestem tu z tobą, wspieram cię i jestem gotów, by ci pomóc, abyś poradził sobie jak najlepiej". Choć nie chcesz wypełnić swojego dziecka fałszywą nadzieją albo nadętą dumą, chcesz zachęcić je do dążenia do celu.

4. "Rozczarowujesz mnie".

Twoje dzieci mogą czasem sobie z czymś nie dać rady. Wszyscy tak mamy. Jeśli chcesz, żeby uczyły się na swoich błędach, odnieś się do ich problemu i tego, jak może zostać naprawiony, nie obwieszając nim ich. Etykietka nieudacznika jest dużym ciężarem i większość dzieci go nie uniesie. Spróbuj powiedzieć: "twój zły stopień/zły wybór itp. jest rozczarowujący, ale kocham cię bez względu na wszystko. Czego możesz się z tego nauczyć?". Oddziel swoje dzieci od błędu, jakie popełniły.

5. "Nie bądź takim mięczakiem".

Nigdy nie powinno się tego mówić ani chłopcu ani dziewczynce. Ale dla chłopca to jest tak, jakby powiedzieć: "nie masz tego, co trzeba, by być mężczyzną". Może to na pewien czas wyrządzić mu dotkliwą szkodę. Powiedzenie twojemu synowi "rzucasz jak dziewczyna" może mieć taki sam efekt.

6. "Ale z ciebie tępak".

Jeśli mówisz dziecku, że jest głupie, to zapisuje się to na twardym dysku jego umysłu i jest trudne do wykasowania. Z pewnością nie jest to odpowiedni sposób motywacji.

7. "Niczego nie możesz zrobić dobrze?"

Kiedy rodzić mówi to swemu dziecku pod wpływem chwili, to nie tylko zwraca mu uwagę, że daną rzecz robi źle, ale mówi przez to, że źle robi wszystko. Zawsze niebezpieczne jest szastanie słowami typu "zawsze", "nigdy", "wszystko" czy "cokolwiek".

8. "Czemu nie udało ci się wejść do pierwszego składu?"

Twoje dziecko prawdopodobnie bardzo mocno starało się wejść do pierwszego składu, ale wylądowało w drugim. Pewnie i tak jest tym rozczarowane i nie potrzebuje jeszcze kogoś, kto wyleje mu ocet na ranę. Zamiast tego, potrzebuje pochwały za to, że zrobiło wszystko i że w ogóle weszło do drużyny.

9. "Dostałeś 4+ a dlaczego nie 5?".

Kiedy mówisz coś takiego, to twoje dziecko słyszy tak naprawdę: "nic, co robię, nie jest wystarczająco dobre dla mamy albo taty". Jeżeli starało się jak mogło, to powinniśmy je pochwalić. Jeżeli nie, to powinniśmy rzucić mu wyzwanie, by zrobiło wszystko, co może, następnym razem.

Czytaj także: 7 rzeczy, które żony powinny przestać robić odnośnie swoich mężów

Źródło: Charisma Magazine

Informacja dla portali internetowych (ze szczególną dedykacją dla Fronda.pl):

Kopiowanie całości artykułu niedozwolone. Przy użyciu większości tekstu wymagana informacja: "Pełna treść artykułu TUTAJ" (podlinkowanie artykułu). W razie wykorzystania pojedynczych fragmentów, prosimy o wzmiankę o pełnej nazwie źródła (jak podaje portal chnnews.pl...)