Jesteś biblijnym czy kulturowym chrześcijaninem? Sprawdź!

  • niedziela, Paź 25 2015
Jesteś biblijnym czy kulturowym chrześcijaninem? Sprawdź! fot. salon.com

W tym artykule znajdziesz odpowiedź na pytanie czy jesteś biblijnym czy kulturowym chrześcijaninem.

W naszym kraju większość osób uważa się za chrześcijan.

Mimo to, wciąż słyszymy o kradzieżach, zabójstwach, oszustwach, gwałtach, pobiciach i innych przestępstwach, a na naszych oczach upadają kolejne standardy moralne.

Pytanie więc - skoro religia jest tak dużą częścią życia obywateli, dlaczego nie wywiera większego wpływu na społeczeństwo?

Patrick MorleyTakie pytanie, tylko odnośnie Stanów Zjednoczonych, stawia założyciel chrześcijańskiej służby "Man in the Mirror" (Człowiek w lustrze) - Patrick Morley.

Oto jak widzi ten problem:

Choć chrześcijaństwo teoretycznie kwitnie, wielu chrześcijan uwikłało się w coraz bardziej zepsutą kulturę. Przyjęliśmy wiele wartości świata dookoła nas. Być może jest to nowa etyka seksualna kohabitacji, pornografia, chciwość, materializm czy przymykanie oczu na potrzeby ubogich.

List do Galacjan 5,9 wyjaśnia, dlaczego przyjmowanie tych wartości stanowi problem: "trochę kwasu całe ciasto zakwasza."

Kiedy próbujemy wziąć to, co najlepsze z obu światów, zamieniamy Bożą prawdę na kłamstwo i chwałę Boga na bałwany. Robimy to, co wydaje się właściwe w naszych oczach, świecki świat nas pochłania i uwielbiamy stworzenia zamiast Stwórcy.

Rezultat? Kulturowe chrześcijaństwo.

Kulturowe chrześcijaństwo oznacza szukanie takiego Boga, jakiego chcemy, zamiast tego Boga, który jest. To tendencja do płytkości w rozumieniu Boga, pragnienie, by był raczej delikatnym dziadkiem, który nas zepsuje i pozwoli nam postępować po naszemu. To odczuwanie potrzeby Boga, ale na naszych warunkach. To pragnienie Boga z tych fragmentów Biblii, które sobie podkreśliliśmy, bez Jego reszty. To Bóg względny zamiast Boga absolutnego.

Jaki jest rezultat przystosowawczej, kulturowej religii?

Dwa rodzaje chrześcijan

Łatwość, z jaką ludzie utożsamiają się z religią, stworzyła dwa rodzaje chrześcijan - biblijnych i kulturowych.

Jezus pierwszy wskazał różne typy ludzi, którzy się z Nim utożsamiali lub nie. Przypowieść o siewcy mówi o czterech grupach słuchaczy Słowa Bożego.

Grupa 1: Niechrześcijanin

"A tymi na drodze są ci, którzy wysłuchali; potem przychodzi diabeł i wybiera słowo z serca ich, aby nie uwierzyli i nie byli zbawieni." (Łk, 8,12).

Chrystus wyraźnie wskazuje, że nie każdy, kto słyszy o zbawieniu, uwierzy.

Grupa 2: Kulturowy chrześcijanin, typu "P".

"A tymi na opoce są ci, którzy, gdy usłyszą, z radością przyjmują słowo, ale korzenia nie mają, do czasu wierzą, a w chwili pokusy odstępują." (Łk. 8,13).

"P" jak "podrobiona wiara". Wśród nas są tacy, którzy deklarują, że są chrześcijanami, ale w rzeczywistości nie są nimi wcale. Są kulturowymi chrześcijanami typu "P". Mają wiarę podróbkę. Nie jest to szczera wiara w Chrystusa. Jezus powiedział: "Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie." (Mt. 7,21).

Bez wzbudzania fałszywego alarmu, ale w miłości zachęcam każdego człowieka, który zobaczy, że jest kulturowym chrześcijaninem, by zastanowił się czy jego wiara jest wiarą pokonaną albo podrobioną. Jeśli to drugie, to nie zniechęcaj się. Bóg kocha cię nieskończenie i chce się z tobą pojednać.

Grupa 3: Kulturowy chrześcijanin typu "P 2"

"A to, które padło między ciernie, oznacza tych, którzy usłyszeli, ale idąc drogą wśród trosk, bogactw i rozkoszy życia, ulegają przyduszeniu i nie dochodzą do dojrzałości." (Łk. 8,14).

Niestety, niewiele różni się sposób, w jaki chrześcijanie wydają swoje pieniądze od tego, jak robią to niechrześcijanie.

Tutaj "P" jest jak "przegrana wiara". Ten typ kulturowego chrześcijanina żyje w porażce. Istnieje niewielka, jeśli w ogóle, różnica między jego stylem życia, a stylem życia człowieka, który wcale nie twierdzi, że jest w Chrystusie.

Nigdy nie zrozumiał, być może dlatego, że nikt nigdy mu nie powiedział o różnicy między tym, co znaczy być kulturowym chrześcijaninem, a chrześcijaninem biblijnym.

Grupa 4: Biblijny chrześcijanin

"A to, które padło na dobrą ziemię, oznacza tych, którzy szczerym i dobrym sercem usłyszawszy słowo, zachowują je i w wytrwałości wydają owoc." (Łk. 8,15).

Biblijny chrześcijanin to człowiek, który ufa Chrystusowi i tylko Jemu odnośnie swojego zbawienia. W rezultacie swojej zbawczej wiary pragnie być posłuszny zasadom Boga z wdzięcznego serca.

Nie zbawia nas posłuszeństwo, lecz wiara. To tłumaczy, dlaczego niektórzy ludzie mogą być kulturowymi chrześcijanami - mają wiarę, która ich zbawia, ale nie uczynili posłusznie Chrystusa Panem nad całym swoim życiem. Nie pozwolili, by siłę dał im Duch Święty.

Co znaczy dziś być kulturowym chrześcijaninem?

Bycie kulturowym chrześcijaninem w czasach naszych rodziców można było przyrównać do czystej szklanki z wodą z jedną kroplą czerwonego barwnika. Innymi słowy, świecka kultura nie różniła się aż tak bardzo od kultury chrześcijańskiej. To było przed czasami pornografii internetowej, aborcji na żądanie, seksu w czasie najwyższej oglądalności, piosenek poniżających kobiety i kultury narkotykowej. Człowiek mógł być kulturowym chrześcijaninem i wciąż być dość blisko chrześcijańskiego światopoglądu i wartości.

Dziś bycie kulturowym chrześcijaninem jest takie, jakby do szklanki wlać całą butelkę czerwonej farby.

Człowiek w lustrze

Człowiek w lustrze nigdy się nie zmieni, dopóki nie będzie chciał zobaczyć siebie takim, jakim jest i starać się poznać Boga, takiego, jakim On jest. To daje człowiekowi kotwicę, jasność myśli, której potrzebuje, by być biblijnym chrześcijaninem.

Czy człowiek, który patrzy na ciebie w lustrze, jest kulturowym czy biblijnym chrześcijaninem?

Zobacz także: Demoniczny trend w Kościele. Jest mocna odpowiedź (WIDEO)

Źródło: Charisma News