Człowiek po śmierci przechodzi od razu do kolejnego życia czy zasypia? Pastorzy zabrali głos

  • poniedziałek, Lis 02 2015
Człowiek po śmierci przechodzi od razu do kolejnego życia czy zasypia? Pastorzy zabrali głos fot. planetzion.wordpress.com

Wbrew pozorom, teorii na ten temat jest sporo i to wśród samych chrześcijan.

Temat tego, co dzieje się z człowiekiem, gdy umiera, poruszył na swoim kanale na portalu YouTube adwentystyczny pastor - Marek Micyk.

- Żyjemy w kraju, gdzie może wydawać się, że nasze wierzenia są dość jednolite, ale wcale tak nie jest, tym bardziej, jeżeli chodzi o sprawy życia i śmierci" - zwraca uwagę.

Jak stwierdza, "spektrum" w tej dziedzinie jest "bardzo szerokie".

- Jedni twierdzą, że nie ma nic. Inni powiedzą, że tradycyjnie niebo, piekło i czyściec, zaraz po śmierci człowiek gdzieś tam wędruje w górę albo w dół albo w to miejsce poczekalni. Inni powiedzą: "reinkarnacja", a tych różnych opcji może być jeszcze dużo więcej - wskazuje.

Odwołuje się do ewangelicznej historii Łazarza, którego Jezus wzbudził z martwych.

"Rzekł do nich (Jezus, red.): "Łazarz, nasz przyjaciel, zasnął, ale idę zbudzić go ze snu. Tedy rzekli uczniowie do niego: Panie! Jeśli zasnął, zdrów będzie. Ale Jezus mówił o jego śmierci" - brzmi fragment z Ewangelii Jana.

Pastor Micyk powołuje się także na wersety ze Starego Testamentu mówiące o "szeolu" i "krainie umarłych" jako miejscach pozbawionych uczuć i działań:

"To nie umarli chwalą Pana, nikt z tych, którzy zstępują do Szeolu" (Ks. Psalmów).

"Wiedzą bowiem żywi, że muszą umrzeć, lecz umarli nic nie wiedzą i już nie ma dla nich żadnej zapłaty, gdyż ich imię idzie w zapomnienie. Zarówno ich miłość, jak ich nienawiść, a także ich gorliwość dawno minęły; i nigdy już nie mają udziału w niczym z tego, co się dzieje pod słońcem. Na co natknie się twoja ręka, abyś to zrobił, to zrób według swojej możności, bo w krainie umarłych, do której idziesz, nie ma ani działania, ani zamysłów, ani poznania, ani mądrości". (Ks. Kaznodziei Salomona).

Cytując także inne fragmenty, głównie ze Starego Testamentu, Micyk stwierdza, że po śmierci człowiek po prostu "zasypia" i budzi się dopiero na koniec czasów.

Jego wypowiedź, nagraną zresztą na cmentarzu, można obejrzeć poniżej.

Paweł BartosikInnego zdania niż Marek Micyk jest pastor Paweł Bartosik z Ewangelicznego Kościoła Reformowanego w Gdańsku.

Według niego, cytowane przez adwentystów słowa z Księgi Kaznodziei Salomona są nieprawidłowo przez nich interpretowane, ponieważ nie zwracają oni uwagi na "kontekst całości Księgi", która "nie jest zainteresowana wykładem doktryny o życiu bądź niebycie po śmierci".

"Księga Koheleta mówi o doczesności i tymczasowości ludzkich trudów oraz o radowaniu się Bożymi dziełami (Kzn 3:22, 11:8-9). W pewnym sensie jest Bożą afirmacją życia. Dlatego kaznodzieja zwraca uwagę na jego ulotność i znikomość w perspektywie wieczności" - wskazuje Bartosik.

Według niego, Pismo Świete wielokrotnie wskazuje, że dusze "przeżywają śmierć". Powołuje się przy tym między innymi na takie fragmenty:

"Jam jest Bóg Abrahama i Bóg Izaaka, i Bóg Jakuba! Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych." (Mt. 22,32).

"I rzekł (łotr, red.): Jezu, wspomnij na mnie, gdy wejdziesz do Królestwa swego. I rzekł mu: Zaprawdę, powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju." (Łk. 23,42-43).

"Albowiem dla mnie życiem jest Chrystus, a śmierć zyskiem. A jeśli życie w ciele umożliwi mi owocną pracę, to nie wiem, co wybrać. Albowiem jedno i drugie mnie pociąga: pragnę rozstać się z życiem i być z Chrystusem, bo to daleko lepiej; lecz z drugiej strony pozostać w ciele, to ze względu na was rzecz potrzebniejsza." (Flp. 1,21-24).

Bartosik wskazuje także, podobnie jak Micyk, na historię o wzbudzeniu Łazarza z martwych:

"Rzekł jej (Marcie, red.) Jezus: Zmartwychwstanie brat twój. Odpowiedziała mu Marta: Wiem, że zmartwychwstanie przy zmartwychwstaniu w dniu ostatecznym. Rzekł jej Jezus: Jam jest zmartwychwstanie i żywot; kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. A kto żyje i wierzy we mnie, nie umrze na wieki. Czy wierzysz w to?". (J. 11,23-26).

Dowodem na to, że dusze żyją po śmierci jest według niego również historia przemienienia Jezusa z Ewangelii Marka 9,2-8, gdzie obok Niego pojawiają się dwaj mężowie: Mojżesz i Eliasz.

Która z tych opinii jest bardziej przekonująca? I co z historiami takimi jak ta:

Był ateistą. Opisuje, co się działo, gdy znalazł się w zaświatach. Mówi, z kim się spotkał (WIDEO)

Na podstawie: YouTube/pastormarek, gdansk.reformacja.pl, pbartosik.pl