8 niekoniecznie biblijnych stwierdzeń, w które wierzą także niektórzy chrześcijanie. Ty też?

  • poniedziałek, Mar 07 2016

Czasem słyszymy jakieś stwierdzenie, powtarzamy je i wydaje się nam biblijne. Ale czy rzeczywiście takie jest?

Shane Pruitt, dyrektor Misji Południowej Konwencji Baptystów w Teksasie, postanowił wskazać 8 stwierdzeń, których biblijność jest dyskusyjna bądź po prostu nie są one w ogóle zgodne z Pismem Świętym, a Shane Pruittjednak są chrześcijanie, którzy w nie wierzą.

Oto one (z objaśnieniami Pruitta):

1. Bóg pomaga tym, którzy sami sobie pomagają.

To stwierdzenie jest antyewangeliczne. Poleganie na samym sobie, własna sprawiedliwość tak naprawdę stoi na przeszkodzie Bożemu dziełu.

Jezus zbawia tych, którzy umierają dla siebie:

"Wtedy Jezus rzekł do uczniów swoich: Jeśli kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie i weźmie krzyż swój, i niech idzie za mną." (Mt. 16,24).

2. Bóg chce, bym był szczęśliwy.

Powszechne jest przekonanie, że Bóg istnieje, żeby być naszym "osobistym dżinem", który czeka, by spełnić każde nasze życzenie. To zdumiewające, jak czasem usprawiedliwiamy nasze grzeszne czyny i mówimy: "Bóg po prostu chce, bym był szczęśliwy".

Szczęście jest związane z uczuciami i emocjami, które często zależą od okoliczności, a te cały czas się zmieniają. Bóg chce, byśmy byli Mu posłuszni, ufali Mu i wiedzieli, że wszystko, co robi, jest dla naszego dobra, nawet jeśli nie czyni to nas "szczęśliwymi" w danym momencie.

"A wiemy, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują, to jest z tymi, którzy według postanowienia jego są powołani." (Rz. 8,28).

3. Wszyscy jesteśmy dziećmi Boga.

Choć Bóg stworzył wszystkich, nie wszyscy do Niego należą.

Tylko ci, którzy pokutowali za swój grzech, zawierzyli Jezusowi Chrystusowi jako swemu Panu i Zbawicielowi i mają w sobie Ducha Świętego, mogą mówić, że On jest ich Ojcem.

"Wszak nie wzięliście ducha niewoli, by znowu ulegać bojaźni, lecz wzięliście ducha synostwa, w którym wołamy: Abba, Ojcze! Ten to Duch świadczy wespół z duchem naszym, że dziećmi Bożymi jesteśmy." (Rz. 8,15-16).

Ci, dla których Jezus nie jest Zbawicielem i nie mają w sobie Bożego Ducha Świętego, należą tak naprawdę do szatana:

"I wy umarliście przez upadki i grzechy wasze, w których niegdyś chodziliście według modły tego świata, naśladując władcę, który rządzi w powietrzu, ducha, który teraz działa w synach opornych." (Ef. 2,1-2).

"Po tym poznaje się dzieci Boże i dzieci diabelskie. Kto nie postępuje sprawiedliwie, nie jest z Boga, jak też ten, kto nie miłuje brata swego." (1 J. 3,10).

4. Bóg nie da ci więcej, niż to, co jesteś w stanie unieść.

Właściwie całe życie to więcej, niż jesteśmy w stanie unieść. W życiu w upadłym świecie nie chodzi o to, by mocno starać się nieść nasz wielki ciężar, ale raczej poddać się Bogu. O to chodzi w wierze.

Wszystko jest czymś więcej, niż jestem w stanie unieść, ale nie jest to więcej, niż może unieść Jezus:

"Nie chcemy bowiem, abyście nie wiedzieli, bracia, o utrapieniu naszym, jakie nas spotkało w Azji, iż ponad miarę i ponad siły nasze byliśmy obciążeni tak, że nieomal zwątpiliśmy o życiu naszym" (2 Kor. 1,8).

"Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie." (Mt. 11,28).

5. Wszyscy czcimy tego samego Boga.

To prawda, że jest tylko jeden prawdziwy i żywy Bóg.

"Dowiedz się tedy dzisiaj i weź to sobie do serca, że Pan jest Bogiem na niebie w górze i na ziemi w dole, nie ma innego!" (Pwt. 4,39).

Jednak akceptuje On tylko uwielbienie, które przychodzi przez Jezusa Chrystusa, a nie przez Mahometa, Buddę, Josepha Smitha itd.

"I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni." (Dz. 4,12).

6. Złe rzeczy przytrafiają się dobrym ludziom.

Często siadamy w krześle sędziowskim, jeśli chodzi o to, kto jest dobry, a kto zły. Najpopularniejsze jest porównywanie. Na przykład: Michał jest dobrym człowiekiem, bo nie jest tak zły, jak Zbyszek.

Jednak, zgodnie z Biblią wszyscy jesteśmy na równi, bo nikt z nas nie jest z natury dobry:

"Jak napisano: Nie ma ani jednego sprawiedliwego" (Rz. 3,10).

7. Kiedy umrzesz, Bóg zyska kolejnego anioła.

To proste. Ludzie są ludźmi, a aniołowie aniołami. Tak jest także w wieczności.

Aniołów zresztą intryguje relacja między Bogiem, a ludźmi stworzonymi na Jego obraz:

"Im to zostało objawione, że nie sobie samym, lecz wam usługiwali w tym, co teraz wam zostało zwiastowane przez tych, którzy w Duchu Świętym zesłanym z nieba opowiadali wam radosną nowinę; a są to rzeczy, w które sami aniołowie wejrzeć pragną." (1 P. 1,12).

8. Wszyscy trafiamy do tego samego miejsca po śmierci.

Są dwa możliwe miejsca, do których możemy trafić po śmierci: niebo i piekło.

Jednak tylko ci, którzy są w Chrystusie, będą z Nim wiecznie po swojej fizycznej śmierci:

"Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i życie, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie." (J. 14,6).

Zamiast połykać popularne stwierdzenia, bądźmy lepiej jak mieszkańcy Berei w Dziejach Apostolskich. Kiedy słyszeli, co głosił apostoł Paweł, badali Pismo, by sprawdzić czy to, co mówił, jest autentyczne:

"Bracia zaś wyprawili zaraz w nocy Pawła i Sylasa do Berei; ci, gdy tam przybyli, udali się do synagogi Żydów, którzy byli szlachetniejszego usposobienia niż owi w Tesalonice; przyjęli oni Słowo z całą gotowością i codziennie badali Pisma, czy tak się rzeczy mają." (Dz. 17,10-11).

Jeżeli znasz jakieś inne stwierdzenia, których używają wierzący i które są wątpliwe pod względem biblijnym, to podaj je w komentarzach.

Uwaga. Artykuły na portalu ChnNews.pl mają charakter informacyjny i nie muszą odzwierciedlać poglądów redakcji.

Zobacz także: Oto co papież Franciszek uważa na temat czytania Biblii

Źródło: Christian Post