Po rezygnacji Benedykt XVI stanie przed sądem? Sprawa trafiła do Międzynarodowego Trybunału Karnego

Reklama

Po rezygnacji Benedykt XVI stanie przed sądem? Sprawa trafiła do Międzynarodowego Trybunału Karnego

środa, 20 luty 2013 14:13
Benedykt XVI Benedykt XVI fot. internetmonk.com

Papież Benedykt XVI zrezygnuje 28 lutego z papieskiej posługi. Nie jest wykluczone, że teraz czekają go kłopoty.

Dwanaście tysięcy członków organizacji SNAP - sieci ofiar nadużyć ze strony księży domaga się postawienia Benedykta XVI przed sądem. Zarzucają mu, że nie pomagał ofiarom pedofilii i nie zapobiegł kolejnym przypadkom molestowania seksualnego przez katolickich duchownych.

Rezygnacja papieża ma, ich zdaniem, umożliwić działania prawne przeciwko niemu.

Sprawa trafiła już do Międzynarodowego Trybunału Karnego. Większość ofiar nie wierzy w to, że Benedykt XVI trafi w efekcie do więzienia. Ludzie ci chcą jednak w ten sposób zwrócić uwagę świata na problem molestowania z rąk duchownych i ukrywanie tych bolesnych faktów przez katolickich hierarchów.

Jeszcze inne ofiary są zdania, że winy za nadużycia nie ponosi sam papież, lecz jego podwładni - kardynałowie i biskupi.

Watykan uważa, że wystosowanie zarzutów wobec Benedykta XVI byłoby obraźliwe i bezsensowne, zwłaszcza, że podczas jego pontyfikatu Kościół katolicki miał uczynić więcej w sprawie molestowania niż kiedykolwiek wcześniej. Watykańscy duchowni przyznają jednocześnie, że wiele pozostało jeszcze do zrobienia.

 

Źródło: Onet.pl, CNN

Please publish modules in offcanvas position.