Warszawa

6°C

    Te nieoczekiwane słowa papieża Franciszka w sprawie celibatu obiegły świat

    Te nieoczekiwane słowa papieża Franciszka w sprawie celibatu obiegły świat

    sobota, 11 marzec 2017 17:02
    papież Franciszek papież Franciszek fot. CNS

    Ta wypowiedź obiegła świat. Papież Franciszek udzielił wywiadu niemieckiemu tygodnikowi "Die Zeit". Mówił m.in. o kapłaństwie żonatych katolików.

    Papież Franciszek przyznał, że kryzys powołań to "ogromny problem" dla Kościoła.

    Zapytany czy w jego rozwiązaniu mogłoby pomóc wyświęcanie na duchownych tzw. "viri probati" czyli mężczyzn żonatych od dłuższego czasu z potwierdzoną wiernością Kościołowi katolickiemu, nie wykluczył takiej możliwości.

    "Musimy zastanowić się czy viri probati to szansa, by rozwiązać problem. Musimy także zdecydować, jakie powierzyć im funkcje".

    Wyświęcanie viri probati miałoby dotyczyć w szczególności odizolowanych społeczności. Takich duchownych chętnie przyjęliby na przykład biskupi w Amazonii.

    Papież odrzucił w wywiadzie możliwość całkowitego zniesienia celibatu i pozostawienia go do swobodnej decyzji kandydatów do kapłaństwa.

    Należy dodać, że nie wszystkich księży w Kościele katolickim obowiązuje celibat.

    Małżonki mogą nadal mieć byli duchowni protestanccy, którzy przeszli na katolicyzm i zostali księżmi.

    Tradycję żonatych księży mogą utrzymywać także wschodnie kościoły katolickie czy starokatolickie.

    Kościół rzymskokatolicki nie daje jednak takiej możliwości i wskazuje, że duchowni powinni żyć jak Chrystus.

    Katolicy przywołują także przykład apostoła Pawła, który nie miał żony i pisał:

    "Chcę, abyście byli wolni od trosk; kto nie ma żony, troszczy się o sprawy Pańskie, o to, jak by się Panu podobać; a żonaty troszczy się o sprawy tego świata, o to, jak by się podobać żonie, i żyje w rozterce". (1 Kor. 7,32-34)

    W prawosławiu celibat obowiązuje biskupów, ale już nie kapłanów i diakonów.

    Żony mogą mieć protestanccy pastorzy.

    Protestanci często przypominają, że małżonkę miał choćby apostoł Piotr, za którego następcę katolicy uznają papieża.

    Cytują także fragment z 3. rozdziału 1 Listu do Tymoteusza:

    "Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie. Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany, przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel, nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie swarliwy, nie chciwy na grosz, który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości, bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł mieć na pieczy Kościół Boży?".

    Jak informowaliśmy, temat ten poruszył ostatnio dr Michael Brown, popularny w USA chrześcijański apologeta.

    Zwrócił on uwagę, że choć apostoł Paweł wskazuje w Liście do Koryntian na korzyści wynikające z pozostania bezżennym, to jednak ten dar jest tylko dla niektórych, tzw. "trzebieńców" (Mt. 19).

    - Są tacy, którzy z oddania Panu mówią: "chcę być sam, oddać Panu życie, skupić na Nim całą swoją uwagę i przez to dotknąć świata". Jeśli tak, to niech Bóg cię błogosławi. I jeśli dał ci do tego łaskę, to niech cię błogosławi. Ale w innym przypadku postanowił, by jedna kobieta i jeden mężczyzna byli ze sobą na całe życie jako coś świętego i pięknego. I to nie powinno być zabronione dla posługujących ewangelią - powiedział.

    Na podstawie: RomeReports.com, CNN, Deon.pl, Wikipedia

    Zobacz także: Papież Franciszek: Maryja to nie supergwiazda

    REKLAMA

     

     

    Dodaj komentarz

    Please publish modules in offcanvas position.